wstawie caly post konia..
Obserwuję uważnie Pana działania kampanijne, w których próbuje Pan zbudować pewien wzrost poparcia na antyukraińskich nastrojach, które z takim trudem budował PiS. Dzisiaj był Pan bohaterem wszystkich rosyjskich mediów. Pana wyjazd na Cmentarz Łyczakowski i spór z merem Lwowa to bardzo skuteczny sposób przekierowania na Pana rzecz tej pracy nad urabianiem opinii publicznej, która partia złodziei i agentów uskuteczniała przez 8 lat. Dodam, że Cmentarz Łyczakowski jest bardzo bliski mojemu sercu, gdyż przy samym wejściu spoczywa mój pradziadek Włodzimierz Łuczkiewicz, którego synowie walczyli w roku 1918 o polskość Lwowa. Jeden z tych synów ranny w walce z Ukraińcami do końca życia nie mógł wyjść z ran zadanych kulą dum-dum. Zginął jednak później z rąk Sowietów. Otóż z całego tego narodowo-historycznego doświadczenia powiem Panu jedno: jesteś Pan idiotą. Bardzo rzadko posługuję się takimi ostrymi słowami, ale to co Pan robi musi znaleźć odpór poprzez znalezienie właściwych słów. Dlatego będę z Panem brutalnie szczery. Jesteś Pan idiotą, gdyż niszcząc kruchą i wątłą nić porozumienia pomiędzy Polakami, a Ukraińcami niszczysz Pan jedyną tamę przez rosyjską dominacją w naszej części świata. Nie jesteś Pan, jak niektórzy pisowcy, opłacanym agentem Kremla. Nie jesteś też złodziejem, który ucieka przed aresztem i który jak wielu z nich powie wszystko, aby znaleźć później jakiś azyl na Białorusi, czy Węgrzech. Jesteś Pan po prostu zwykłym, prostym, lekko napuszonym, nienachalnie inteligentnym idiotą, który dla Kremla jest pożyteczny, stąd lansują Pana ich boty i media. Uświadom to sobie Pan, że jesteśmy sami. W razie konfliktu militarnego nie wesprze nas USA, bo rządzi nimi ktoś kto uważa Europę za wroga, a siebie za boga. Może równie dobrze jutro zaatakować Kanadę, Panamę, albo Danię. Publicznie nazywa największego zbrodniarza naszych czasów Putina swoim przyjacielem. Wypowiedział nam właśnie dzisiaj wojnę handlową, a z Rosją rozważa przejęcie ziem rzadkich okupowanych na Ukrainie przez Putina. Nie ma więc żadnych gwarancji, że w razie konfliktu Polski z Rosją wojska amerykańskie stanęłyby po naszej stronie. Papier na którym podpisano sojusz NATO i gwarancje dla Ukrainy był tego samego koloru. I otóż panie Mentzen, uświadom to sobie w swym pustym czerepie, że jedyną nadzieją na to, że Pana pokolenie nie pójdzie do okopów jest to, że utrzymamy jedność Europy wspierającej Ukrainę i zapewnimy naszym sąsiadom pieniądze i broń potrzebne aby przeczekać do końca Trumpa lub Putina ( a najlepiej ich obu). Jeśli Ukraina padnie następni jesteśmy my. Wszczynanie teraz konfliktu z nimi, ze względu na trudne spory historyczne lub jak głosi Pana jeszcze mniej nachalny w swej inteligencji kontrkandydat z PiS, wszczynanie zadymy o kłótnię w kolejce do lekarza, jest tak głupie, antypolskie i wreszcie antycywilizacyjne, że musi być świadectwem idiotyzmu ponad przeciętnego. Wiem, że karmieni propagandą Kremla istniejącą w mediach społecznościowych niektórzy młodzi ludzie wspierają Pana w tej postawie i że część głosów może Pan dzięki temu zyskać. Ale nie warto. I tak Pan pewnie przeskoczysz w I turze tego palioumysłowego boksera. Gdy jednak zniszczymy konsensus w Polsce wspierania Ukrainy, to ci sami, którzy biją dzisiaj Panu brawo, będą bić się w okopach na Podlasiu. Zawróć Pan z tej drogi bo działasz przeciwko najgłębszym interesom Rzeczpospolitej, której zresztą Ukraińcy przez wieki byli częścią. Ukraińcy dzisiaj to nasze siostry i nasi bracia. Właśnie zostali zdradzeni przez Amerykanów. Jedyne co jeszcze (oprócz własnego bohaterstwa) stanowi o ich sile to wsparcie Polski i przechodzące przez Polskę wsparcie Europy. Dzisiaj jeszcze bardziej niż 3 lata temu powinniśmy wszyscy mówić Sława Ukrainie bo Niech Żyje Polska! Roman Giertych