Towary do nas, a produkty rolne do nich to działa w dwie strony, ale dopóki pis jest przy władzy to nic chińskiego w europie środkowo wschodniej nie powstanie
Jak odpłynie statek z pszenicą to zboże też zdrożeje?.
20 tyś ton to jest bardzo dużo w skali kraju, mów co chcesz sprzedawca powiedział że dzisiaj rsm 100 zl tańszy.
Dzwoniłem do gabo i że jestem z dolnegośląska to kazali dzwonić do czecha bo to nie ich rejon za bardzo mu się z ofertami nie spieszyło do dzisiaj wysłał, a gościu z pod opola ma tylko alke i napy, alka 2500 bieda wersja 125 tys netto.
A instrukcje czytałeś?
U mnie jest napisane myć wodą, potem środek konserwujący, tylko jaki wd 40? calego go spisakć? chociaż na dole? Bo olej się nie nadaje bo zawiera siarke. Może macie jakieś patenty to chętnie usłyszę, kolega robi u obszarowca, to woda piana aktywna i pod dach najlepiej się sprawdza. Ja myje dodatkowo cały rozsiewacz gąbką, bo woda wszędzie dobrze nie dojdzie a potem na suchu szmatką.
Do rozsiewaczy unii nie jestem przekonany bo kolega ma z 2011 roku to rdza już go całego zżarła, teraz może poprawili. Nie mówie że tutaj będzie inaczej bo może być tak samo
Tak możesz jechac ile chcesz, fajnie to działa. Bo nic cię nie interesuje teraz po uprawionym siałem powyżej 15 km/h tylko obroty na wałku, wprowadzasz współczynik kalibracji do kompa i on sam sobie dostraja nawóz.Jak jak jegoś nie ma w tabeli to robisz próbei zapisujesz. Ja wiem czy wspólnego, kvernelanda w takiej cenie z kompem nie wyrwiesz, rauch to cena kosmos, a unia to wiadomo, tak samo z opryskiwaczem, to jest taka klasa średnia.
14 lutego było 15 ° C u mnie przez podanie azotu 1 marca rzepak bardzo powoli startował i jestem niezadowolony, ten kto to złamał to od 400 do 800 kg zwyżki w plonie.
Agrohandel, znaczy teraz jak miałbym brać głównego konia to szedłbym w maszyny w modernizacji, a za zwrot kupić używaną 716 vario, lub jakiegoś jd, naprawa vario to nie jest jakaś tam wielka suma to +- odłożyć na te bierzące naprawy i mamy super, wytrzymały ciągnik który objedzie te nowe odkurzacze, tylko znaleźć coś fajnego w używanych jest bardzo ciężko.
Po 50 mth odkręcił się wentylator, nie dokręcili w fabryce zrobione samemu. Serwis na gwarancji wymieniał pasek rozrządu, bo piszczał i na zimnym piszczy dalej ale niezauważalnie. Wyłączniķ prądu 370 zł po 1200 mth zrobione samemu, no i ostatnio przez 1 km jechałem z zapietym przednim napędem asfaltem to coś zaczęło tłuc, myślałem że coś poważnego a śruby na osłonie wału się poluzowały i drgała. A no i jeszcze jakiś korek coś nie było dokręcone bo na posadzce byl olej ale to ojciec robił to nie powiem. Jakaś opaska na którymś wężu. Akumulator po 5 latach złom nawet nie drgnie na prostowniku. Teraz jest zalożona 170 to na minusie lepiej pali. A i minus że jak choć troche są zawalone filtry kabinowe to od razu wszystko wali do środka. Miał jeszcze wymieniany błotnik bo przyczepa na lodzie się zawineła i skasowała prawy błotnik. Dobrze że było wtedy jeszcze AC bo w serwisie 4,5 tyś cała naprawa.