Skocz do zawartości

lexiflexi

Members
  • Postów

    462
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

2583 wyświetleń profilu

Osiągnięcia lexiflexi

  1. Czy to koniec Mercosur, zanim na dobre się zaczął? Wygląda na to, że pycha Berlina i brukselska arogancja właśnie zderzyły się z twardą ścianą rzeczywistości, a Polska – paradoksalnie – może na tym chaosie wyjść obronną ręką. Podczas gdy Niemcy forsowali umowę kolanem, ignorując opór sąsiadów i niszcząc europejską solidarność, wielka geopolityka rozegrała się nad ich głowami. Donald Trump nie bawi się w sentymenty i właśnie wchodzi do Argentyny z konkretami: amerykańskie maszyny i auta bez cła w zamian za wołowinę, która miała zalać Europę. To klasyczny szach-mat. Ameryka Południowa wraca pod twardą strefę wpływów USA, zgodnie z doktryną, która nie przewiduje tam miejsca na unijne eksperymenty. Niemcy zostali z ręką w nocniku – stracili zaufanie partnerów w UE, a obiecanego rynku zbytu jak nie było, tak nie ma. Co ciekawe, sami brazylijscy rolnicy zaczynają rozumieć, że ta „wielka umowa” to dla nich pułapka. Domagają się przywilejów, na które Bruksela nigdy się nie zgodzi, bo musiałaby przyznać rację protestującym rolnikom z Polski czy Francji. Cały ten socjotechniczny konstrukt, mający poświęcić nasze rolnictwo na ołtarzu niemieckiego przemysłu, sypie się jak domek z kart. To dowód na to, że ideologiczne zarządzanie kontynentem zawsze przegrywa z twardą geopolityką i interesem narodowym. Czy to oznacza, że nasze bezpieczeństwo żywnościowe zostało uratowane przez przypadek i decyzje zza oceanu? Jak oceniacie postawę polskiego rządu w tym całym zamieszaniu – czy to faktycznie „więcej szczęścia niż rozumu”? Udostępnijcie tę analizę dalej, niech ludzie dowiedzą się, jak realnie wyglądają kulisy walki o nasze talerze i gospodarkę! #Mercosur #Trump #Polska #Rolnictwo #Geopolityka #UE #Argentyna #Suwerenność Ciekawe informacje ze świata
  2. Napaleńcom nie przeszkadza i taka pogoda
  3. Już cielaki staniały, jeszcze miesiąc- półtorej temu w moim rejonie 2500 wołali za byle hfa, teraz już max 1500 i to na olx dwa-trzy dni stoi, a jak ktoś wy***ie cenę w kosmos to później aktualizacja z niższą ceną. Ciekawe jaki byłby powód spadku. Wiadomo korekty są +- np 50 gr. Typowe wywołanie paniki jak z pryszczyca w kwietniu i na jesieni
  4. Zrozum co napisałem. Cyferki cyferkami, ale z drugiej strony musi być ten optymizm w człowieku, żeby była chęć do roboty. To tak samo jakbyś na etacie od początku miesiąca stwierdził sobie, że np nie otrzymasz premii za wyrobioną normę, no coś tam, od razu chęci opadają.
  5. Rozumiem podchodzić na chłodno, ale po co od razu stawiać na najgorsze ? Kalkulacja kalkulacją, wiadomo, że musi się zgadzać i trzeba zawsze podchodzić z rezerwą, ale takie zawalanie sobie psychy, że jutro stanieje o 5 zł to tylko szkodzi zdrowiu.
  6. Widać, że niektórzy na tym forum to aż chcą chyba taniej sprzedać, po co się martwić za wczasu. Jednak Polak to musi być je*aby, jak w tym kraju ma być dobrze, skoro same chłopy chcą żeby było zle 🙃
  7. Zależy też skąd przyjechały, ale w sumie nawet i z Polski jakby miał cielak przyjechać 300 km to dla niego jest ciężko przy mrozie rzędu -15... A co mowa Litwa, Austria itp. Tego czasami nie da się uniknąć, jedno ciele bez jakichkolwiek oznak zniesie zmianę pokarmu, drugie już gorzej... To tak samo jak z człowiekiem, jeden toleruje laktozę, drugi będzie miał sraczkę 😅 ale do sedna, teraz mam grupę 3 miesięcznych cielaków, 7 sztuk, 5 kupionych od handlarza, co po okolicy skupuje, 2 od rolników, odpukac wszystko jest git, ale co ciekawe to te co od handlarza to w sumie najzdrowsze były. Jeden był przez jakiś czas osowiały, ale dostał jajko, elektrolity przez 2-3 dni i cielak zupełnie inny. Z jednym od rolnika miałem taki przypadek, że na początku bardzo energiczny, ale po 2 dniach, zmiana pokarmu itp, aż nie miał siły ustać, raz się w rękach przewrócił i padł... Na szczęście nie padł, że zdechł, tylko nie miał siły... Elektrolity poszły, jajko i też w 2-3 dni cielak całkowicie inny, biega, żywy, je musli, uratował się. Później dopadła go biegunka, kupiłem i weta środek, muszę później zobaczyć jaki dokładnie, ale po prostu trzeba szczepić co dzień od momentu biegunki przez max 5 dni i max 2 dni po ustąpieniu biegunki. Tamten cielak po 2 dniach nie miał już biegunki, zaszczepiłem go jeszcze 3 dnia i przestałem, od tamtej pory wszystko z nim git. Ogólnie grupa dość ładna się trafiła z pojedynczymi problemami. Ale całość oceniam na dobre 4+ pod względem odchowania się. Także nie ma co się bawic podczaszy biegunki w jakieś kawy, wywary z kory dębowej tylko szczepić i do tego elektrolit, żeby się cielak nie odwodnił. Efekty murowane w 2 dni. A nie raz było tak, że człowiek wymyślał cuda-wianki i jak biegunka była tak nie chciała ustąpić. Wyluzuj, w końcu to forum, jak kogoś chce wiedzieć cenę i chce sprzedać to zadzwoni po odbiorcach w okolicy. Nie ma co sr** żarem. A z azotem to też sraczki nie będzie, przynajmniej u mnie, gdzie jest 20-30 cm śniegu a miejscami zaspy po metrze
  8. Nafaszerowane antybiotykami i różnorakim świnstwem, aby na bazie i na zdjęciach były piękne i zdrowe. Po dwóch dniach widać to wszystko zaczęło puszczać i o, dziękuję. W taką pogodę cielaki od handlarza to przepis na porażkę. Nie czytałem dogłębnie, ale z polskim kolczykiem ?
  9. Ruch młodych frajerów obsrał zbroje... A oni chcą protestować jak we Francji, sprzedajne mordy...
  10. Nic nie będzie tańsze w sklepach, co wy wygadujecie za dyrdymały 🙃 świnie po 4 zł a w sklepie staniało ? I tu tańsze nie będzie
  11. To nie jest pewne info że Włochy zaakceptowały. Jestem ciekaw także stanowiska Węgrów, Słowaków i Czechów W takim razie nawet jakby weszła, jakie macie przewidywania cenowe ?
  12. I jak to panowie będzie z tym mercosurem? Coś cicho ostatnio na forum 😅
  13. https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/dobra-cena-bydla-to-nie-wszystko-wiosna-rynek-moze-sie-zachwiac-2555259 Już straszą
  14. Tylko tu jest zasadnicza różnica... Cielak to nie sadzeniak, tego nie ma aż tak dużo, żeby zrobiła się sytuacja jak na rynku ziemniaka, to po pierwsze, a po drugie, produkcja roślinna to jednak nie to samo co zwierzęca
  15. No to chyba lepiej później
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v