mausery mam dwa, i nie powiem pomagają, ale mam już dość nabijania kilometrów ciągnikiem, teraz mam biardzkiego 600/12 i na pryskanie po dwa 2ha jednym kursem za dużo czasu schodzi, bo połowa pola daleko od domu, do tego tylko częściowo po asfalcie, do tego praca, więc pole trzeba szybko ogarnąć
długo masz krukowiaka, jak to się sprawuje, możesz zrobić jakieś zdjęcia belki? i jeszcze ważne pytanie, belka jest podnoszona na trapezie czy na typowej wyciągarce, do strona krukowiaka trochę słabo zrobiona jak dla mnie, mało zdjęć
co do szerokości, najlepsza była by 23m bo mam dwie działki, łącznie ponad 8ha, jedna ma szerokość 20-21m, druga 21-22,5m, teraz pryskając 12m robię kółko i gotowe, 21m miejscami będzie za mała, a miejscami już za dużo (a lepiej sąsiadom nie pryskać), więc wole już 15m z ćwiartkowaniem i z 7 sekcji, żeby dało się pryskać na 12m