To ze dany produkt ma 200g a inny mniej nie znaczy ze ten mniej jest gorszy, nikt normalny nie patrzy na sumaryczna ilość gram mikroelementow bo to nic nie znaczy.
Skąd jesteś?? Ja Jestem z wschodu 50km do granicy i 150 od suwalszczyzny. Robię protiokonazolem bez problemu, ba nawet rzepaki triazolem które wcześniej się pryska.
Może czas zmienić płodozmian a nie pchać się w bezsensowna ochronę?
Ekonomicznie to sam protiokonazol na T1 i strobiluryny + tebukonazol na T2. Taki co podałeś to u mnie średni zabieg co normalnie robię i pszenice w miarę zdrowe 😎
Ja staram się nie brać litrowek. Zawsze biorę cały karton 4x5 np i zostaje mi nawet ponad 5l na zimę, ale cena jest niższa bo np jak otworzy karton na magazynie to cena z automatu w górę, tak przynajmniej w procam jest jak rozmawiałem z magazynierem.
4l jak zostaje to przecież w następnym roku możesz wykorzystać. Ponad 100l micro w tym roku zostało i jakoś nie problem mi przewieść w mieście gdzie przechowuje samochodem.
U mnie nigdy muszelka. W tym roku spróbuję innaczej.
Z tymi parametrami jest tak, ze patrzą na to czego brakuje w danym roku, jak był rok ze było nasilenie fuzarium to kładli nacisk na to, jak gestosc to gestosc a reszta to drugoplanowe.