Zjeżdżanie z ścieżki to głupota, to dopiero byłaby wtopa, trochę doświadczenia właśnie.
Na przymrozku nawet nie zjeżdżam z ścieżek, wole przez wodę po ścieżce bo jak się przewali to koniec.
A zaorana łonka rzeka wylała. Ubezpieczony, będzie kukurydza mam nadzieję do konca maja 🙉
Jak masz 15m to cie boli, 27m już nie tak. Problem jedynie potem pryskać, ale na szczęście tutaj nie glina.
Można było poczekać ale chciało się przed deszczem, 5ha i tak dostanie dopiero przy drugiej dawce.
2ha rzepaku będzie czekać do czerwca.
Niet, malo brakło ale przód nie chciał wyskoczyć. Można było jeszcze bujać, ale potem jak zawiśnie to czyścić cały spod 🙉