haha no tak, przeciez blekitna krew w nim plynie jak kiedys u szlachty :lol: po prostu ten knur jest porzadnym osobnikiem i nie lajdaczy sie w pierwszym lepszym miejscu, on potrzebuje bardziej kameralnych warunkow (chlewik)...a te picie gnojowki to zapewne taki odruch flustracji aby zakomunikowac wlascicielow, by koncu zamknal zakochana pare w "apart love" w celu dokonania sie namietnych uniesien