Zaisałem w tym roku pierwszy raz taki wynalazek: mieszanke owsa, łubinu i peluszki. W mieszance przeważa łubin. Owies wykłosił się jakiś tydzień temu a łubin i peluszka dopiero zaczynają kwitnąć. I mam pytanie. Czy można to kosić już żeby zebrać na kiszonke w bele, ma to jakąś już wartość? Czy trzeba czekać aż pokażą się strąki?