Dobra bez ściemy po 7 dniach dość mocnego zapieprzania przyczepa wygląda tak ... co prawda nie jest to co bym chciał ale niestety nie ma już czasu. Co zrobiłem odboje od Hl-ki, pozamykałem blachą to co widać ... ramy nie zamykałem bo według mnie nie ma to sensu, ta rama i tak nie wytrzyma więcej jak 7 ton, została wymieniona przednia oś ponieważ stara była krzywa na czopie, zakupiłem dwie nowe opony jutro jadę po 2 następne i pozostało tylko czekać na burty i rynnę pod lampy