Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    1005
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Hodowla Saatbau ma dobre odmiany na mozaiki. Biorę tam od nich większość zbóż, rzepak mam ich dopiero drugi rok i wygląda lepiej niż wcześniejszy z kws na tych samych działkach. Teraz odmiana Richmond i sobie radzi nawet na plackach gdzie jest sam piach, poprzednie tam zawsze biednie wyglądały. Zobacz ofertę to może coś wybierzesz dla siebie.
  2. Takie nawożenie że "na raz" przy tych cenach na obecną chwilę to już tylko na YouTube można zobaczyć. Bardziej mi chodziło czy ziemia będzie w stanie taka ilość wchłonąć i przetrzymać dla rośliny. Bardziej bym się skłaniał do dwóch dawek w odstępie do tygodnia czasu. O ile jest odpowiednia ilość wody. W mojej okolicy jak na razie to nadmiaru nie mamy a i na opady się tak średnio zapowiada.
  3. Lepiej na dwa razy, z azotem jak z naszym jedzeniem lepiej mniej a częściej niż raz a kopiec kreta na talerzu. Osobiście to daje jednostkę na 3 hektary przy rozstawie na 25 cm siewnikiem mechanicznym a ustawiam jak na 3,5-4. Na końcówce zawsze mechaniczny nie dosieje, jak masz pneumatyczny to już znacznie łatwiej.
  4. Jak masz w okolicy "profesjonalnych hodowców" którzy żałują im na dobre papu i wychodzą z założenia że same żarcie sobie znajdą to pole masz wtedy czyste. Z 15 lat temu miałem w okolicy takich dwóch każdy po około 200 sztuk trzymał to jedynym ratunkiem był dursban albo bi58 dodawany przy zaprawianiu. Bez tego jak szarańcza siadła to w dwa dni nic nie było. Na szczęście parę lat temu zlikwidowali szkodniki i spokój. Zostali tylko tacy co dobrze karmią te swoje szkodniki i spokój
  5. W piątek wystawiam pojemniki, ma być niby delikatne ocieplenie i w nocy bliżej zera, zobaczymy co się złapie. Tak patrzyłem na ceny to różnica między Inazuma a mieszaniem tego samemu to różnica wychodzi jakieś 8-10 zł na hektar. Jak ktoś ma dużo to jeszcze się będzie kalkulować a przy moich 3 rzepaku to trochę za mała różnica żeby się tak bawić.
  6. Próbował ktoś może coragen na chowacze?
  7. Po prostu działa kontaktowo i układowo jednocześnie i nie musisz sam kombinować z mieszaniem. Jedna substancja załatwi te "koleżanki" które dopiero przylecą a druga te co się już zdarzyły zadomowić. Tak samo robię w grochu na strąkowca i się sprawdza.
  8. Jaki macie plan na chowacza? Tak myślę Inazuma na pierwszy i potem ewentualna poprawka którymś pyretroidem. Jak się prognoza potwierdzi to trzeba by było w drugiej połowie miesiąca już coś patrzeć z zabiegiem.
  9. A z czym konkretnie problem w bezorce i jak długo już uprawiasz w tym systemie? Mam wszystkie uprawy w bezorce, rzepak, zboża i strączki. Soja dopiero pierwszy rok będzie siana w ogóle
  10. Abaca zamówiona i zobaczymy co to wyjdzie za pierwszym razem i ile się błędów popełni. Najwyżej się będą śmiać na wiosce że głupoty robię siejąc soję tak jak 5 lat temu gdy przechodziłem w pełni na bez orkę.
  11. arnoldino

    Groch siewny

    A w którym gatunku i jakiej dawce stosowaleś? Z opisu dobrze bierze komosę a przyda się coś skutecznego jak znów doglebowka przepuści.
  12. Siać tak jak przebieg pogody pozwala i rośliny tego wymagają i podstawa robić po cichu a nie się chwalić po całej wiosce że się będzie działało. U nas praktycznie od początku tych durnych przepisów każdy nagina je do upraw jakie posiada i jakoś problemu z kontrolami nie ma. Tylko trzeba to robić z głową a nie bezmyślnie i nie przeginać
  13. Dokładnie tak, w mojej okolicy to akurat jest tzw zmowa milczenia, kiedyś to były przypadki że donosy były ale szybko się to zemściło bo nikt dłużny nie zostawał ale teraz jest już spokój z takimi elementami.
  14. Dwa lata temu czekałem aż oficjalnie łaskawe urzędniki pozwolą wjechać z azotem i kto wtedy nie zdążył przed deszczem z początku marca to następny był dopiero za miesiąc i sobie nawóz leżał na powierzchni. Dlatego jadę jak tylko warunki pozwalają i wegetacja tego wymaga. Wieczorem przed deszczem, woda rozpuści granule i rozmyje ślady od ciągnika i niech mi udowodnią że coś było robione. Trzeba mieć BMW na te wszystkie pseudo ekologiczne przepisy. Prędzej nas wykończą te ekodurnoty niż Mercosur czy ukraina.
  15. Z ta mapką na żółto jutro to szczerze wątpię żeby była. Dopiero od jutra robią oficjalne pomiary a dziś u mnie w południowej wielkopolskie dziś max 4-5 stopni a w nocy mają być delikatnie na minusie i tak samo przez następne dni. Przynajmniej tak prognoza twierdzi. W połowie grudnia dałem mocznik bezpośrednio przed deszczem żeby na wierzchu nie leżał za długo i w oczy "życzliwych" nie kłuł. Jak na razie głodu azotu po nim nie widać, możliwe że jeszcze podjada resztki saletry z listopada.
  16. Kępno, zaczęli w zeszłym roku. 3 okolicznych zasiało dość sporo na kontraktację ze dwa lata temu i w zeszłym już było z tego co rozmawiałem ok 300 ha zasianych w okolicy i skup już na wolny rynek. Jak jeszcze robiłem na nasionach w agro efekcie to obecny kierownik w Kępnie była handlowcem na terenie to jak coś nowego planują skupować to wie komu powiedzieć żeby bazę surowca sobie zapewnić. Tak samo było z owsem jak ruszyli w zeszłym roku, przechodziło tylko bym co wcześniej wiedzieli ale to też same gospodarstwa po 200+ co najmniej
  17. Ta moja to jeszcze kaizera pamięta, drewno zdrowe to się jeszcze używa a na własne potrzeby to więcej nie trzeba. Siatka spoko byle miała odpowiednio duże oczka, ramka obowiązkowo z wzmocnieniem na środku bo się pod ciężarem będzie wyginać dlatego blacha perforowana lepsza bo sztywniejsza i najlepiej początek górnego sita jakąś folią przykryć tak z 1/3 wielkości żeby nie leciało od razu na dolne. Powoli puścić i będzie spoko Zamówię w Sieradzu, mają obie odmiany, Abelina według informacji hodowcy ma trochę lepsze parametry i mniejsze wymagania niż abaca i chyba się zdecyduje na tą pierwszą. Elewarr u nas zaczął skupować soję w zeszłym roku i z tego co się dopytywałem to będą brać cały czas a że mam do nich blisko to warto by spróbować
  18. Zadzwoń to chociaż powiedzą tak mniej więcej ile czasu trzeba czekać na realizację a reszta to i tak przez email musisz u nich załatwiać, wysyłają za pobraniem to o tyle dobrze że nie masz stresu. Do grochu brałem góra oczkowe 11 a dół podłużne układ LV 4,5. Mam spory problem z wyką ptasią, zawsze się gdzieś dziadostwo znajdzie a na takich odpada elegancko. A ta czyszczalnie co mam to znalazłem na olx pod nazwą młynek do zboża
  19. Do wialni tej starego typu, takiej drewnianej co się korba kręciło żeby wiatr robić. Nie pamiętam jaki to miało symbol. Dorabiali mi na wymiar jaki podałem. Tam u nich na stronie mają całą rozpiskę z rozmiarami i rozłożeniem oczek. Moje miały wymiar około 60x85 to coś 120-130 za sztukę płaciłem. Ramki drewniane to kuzyn dorabiał, u nich tylko ta górę. Napisz do nich co Cię interesuje i czekaj na odpowiedź i uzbrój się w cierpliwość bo czasem mogą i po 3 tygodniach odpowiedzieć.
  20. A ta odmiana ma mocną tendencje do kładzenia się przed zbiorem? Jak sprawdzałem charakterystykę to podają że średnia ale wolałbym opinie praktyków nie sprzedawców. Średnio mi się chce ryć po ziemi jak przez lata w grochu, teraz skracam i mam spokój a nie wiadomo co to rok przyniesie za niespodzianki.
  21. A orientuje się ktoś jaka jest różnica w cenie za jednostkę przy zamawianiu bezpośrednio w Saatbau a u pośrednika jak choćby "dla roślin" z Sieradza? Mam niby przedstawiciela Saatbau niedaleko ale po tym co odwalił w zeszłym roku z rzepakiem to bardzo stanowczo podziękuję za taką współpracę.
  22. Zamawiałem u nich sita do grochu i łubinu, trochę długie terminy mają na realizację. Zeszło chyba coś koło 3 miesięcy od zapytania do dostarczenia. Jak wysłałem zapytanie to chyba po dwóch tygodniach dopiero odpowiedzieli, tak że mają czas. Cena może trochę wysoka ale całkiem solidnie wykonane Jaką odmianę polecacie na pierwszą przygodę z uprawa soi? Interesuje mnie coś z Saatbau, zboża i rzepak biorę od nich już długi czas. Teren poludniowa wielkopolska.
  23. arnoldino

    Groch siewny

    Też pierwotnie robiłem zabieg na początku zawiązywania strąków, tak jak książka pisze i z różnym skutkiem to bywało, raz się udało raz nie w zależności jako był przebieg wegetacji. Teraz na dwa zabiegi i spokój, trzeba też mieć na uwadze że naloty szkodników się niestety rozciągają w czasie coraz bardziej i trochę to komplikuje ochronę. A najlepsze jest to że największe straty miałem wtedy gdy stosowałem się stricte do zaleceń handlowca który teoretycznie jak jest doradcą rolnym to powinien mieć odpowiedni poziom wiedzy ale niestety życie to zweryfikowało.
  24. Ktoś już patrzył może czy "koleżanki" się nie pojawiają? Trochę ciepławo ma być przez najbliższe dni i tak myślę czy by profilaktycznie pojemników nie wystawić.
  25. arnoldino

    Groch siewny

    U mnie acetamipryd na kwitnienie i potem poprawka pyretroidem. Kiedyś robiłem jeden zabieg pod koniec kwitnienia ale różnie to bywało z skutecznością
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v