Mi jak ładowarkę z Anglii przywiózł to byłem pierwszy na trasie i były 4 pojazdy na solowce z przyczepą. Tak więc dobry przewoznik upycha miejsce do centymetra.
To na pewno, bo my po trasie choćby do Krakowa, czy nawet troszkę zbaczając z A2
No czyli tak jak mówiłem moje Metabo 400nm nie poradzilo sobie może z 2 śrubami.
Druga sprawa to bateria. To co kupiłem zestaw startowy to były baterie 2ah. Jak kupiłem ostatnio baterie 4ah to narzędzia jakby nowego życia dostały.
Kup sobie klucz planetarny.
Do takich przypadków jak pierwszy raz odkręcane koła po 30latach daje radę. Na 6000nm i kosztuje 150-200zl
Do całej reszty spokojnie 1000nm wystarczy.
Powiem ci ja mam Metabo 400nm i może 2 śrub nie odkręciłem. A przy tym jest bardzo lekki
o czarnych Parksidach różnie mówią. Kiedys wkretarka mi się podobała bo była mocna, ale później było troche przykładów przemalowanych maszyn więc wybrałem zieloną - tańszą
ostatni opryskiwacz gość wystawił o 22.30. Zadzwoniłem do niego o 8.00, to mówi ze duzo ludzi dzwoni i ze jutro ma ktoś przyjechać oglądać. Pytam go czy ma transport i mi go przywiezie?
Chłop coś marudzi, mówie mu daj nr konta i robie ci od razu zaliczkę, przywieziesz w sobote to reszta do reki.
Tym sposobem w sobote był opryskiwacz w smiesznej cenie.
handlarze kupują całosamochodowo, biora wszystko jak leci i dzięki temu taniej, są firmy co przerzucacją z zagranicy do naszych handalrzy co mają place i dopiero tutaj jest handel detaliczny.
Za granicą trzeba wiedziec co chcesz kupić i przekalkulować jakie ryzyko możesz ponieść.
Jak kupowałem z Niemiec siewnik, to kupiłem najdroższy na jaki mnie było stać. Kosztował 20tys E, ale był od rolnika, był dość drogi jak na inne ogłoszenia, ale dzięki temu mogłem nim prosto w pole pojechać i widać po nim, że przebieg ze sterownika - 2300ha jest realnym przebiegiem.
Oczywiście podobny siewnik można było kupić nawet za 16tys E, jak również był też podobny za 30tys - z tym ze miał raptem 1100ha przebiegu, no ale nie miałem w tamtym czasie wolnych 32tys E na zakup siewnika.
Ładowarkę kupiłem po taniości i widać ze to stary złomek, ale kupiłem za tyle ze miałem 20tys zapasu względem podobnych ofert z OLX, więc mam zapas na "remoncik".
Kupiłem też ładny drogi, ale nie bardzo drogi opryskiwacz, który jak się okazało był rozmrożony i chwilę mi zajeło aby go doprowadzić do perfekcji.
jak w końcu wymyślę jakąś maszyne aku której jeszcze nie mam a będzie w ofercie GISAMa to może się skuszę. Poki co mam kątówkę (parkside), klucz i wiertarkę z Metabo i to wystarcza na tą chwilę.