12ha w 3 kawałkach: 4, 2.8, 5.4.
Te ostatnie 300m od siebie.
Próba kręcona zrobiona przed siewem. Sialem na jednej nastawie siewnika.
Przed 6 wyszedłem z domu. W domu byłem przed 12
A do tego jeszcze opryskiwacz.
Najdłużej to schodzi wrócić na gospodarstwo
Tak czy siak jednym ciągnikiem 10-12ha w ciągu dnia; gruber na głęboko, siew, oprysk doglebowy.
Ja robiłem w nocy po siewie chlomazon 0.17, metazachlor 1.7l
Chwastów po tych 200l opadu było dużo.
Dołożyłem 0.3l navigatora i dalej chwastów było dużo.
Kasy kupę a efekt słaby. Natomiast chwasty z kategorii tych, których wiosna nie było widać bo zostały w dolnym piętrze, ale zostały.
Niestety wiele rzepakow mocno się kręci po nim, ale w tym sezonie mam plan wrócić do nalistnego odchwaszczania.
Jeszcze się bije z myślami czy chlomazon i metazachlor czy jednak wspomniana ladiva
Miałem poznaniaka z 78roku, wiele można mu było zarzucić ale akurat jak ustawiłeś 160 czy 180kg pszenicy to tyle posial. Jak dałeś 5kg rzepaku to tyle posial, ale wiadomo przesiadka na kuhn zrobiła różnice
za 2 tygodnie bede obserwował pogode, bede siał po deszczu, ale przed 2 września, bo 3.09 lece na wakacje
i później smiech ze jest tak, jak sie ze mnie smiali, 2 tyg po żniwach talerzówka, a 1 września było tak
po 4 tygodniach to rzepak u mnie bedzie za kolano.
U mnie talerzowane było już tydzien temu. czyli koło 7-8 sierpnia. końcem miesiąca pójdzie glifo.
A na koniec września 3 belkowiec i siew.
Fotka z 29.09