Na jedno wychodziło kupić zbiornik i zabawki oddzielnie w sklepie, a kupić zbiornik z zabawkami, a że ja wszystko miałem to jakoś z 1.5 czy 2tys zostały. Ja sobie jeszcze wtedy dokupiłem porządny filtr i porządny licznik.
w kukurydzy po płaskim to mała kubota spokojnie daje rade, a a to nawet 70km i 3t masy ciągnika, ale po górkach i na mokrzejszym gruncie to już nie ma szans
ale ale, ja na paletopojemniku najpierw miałem gówno chinola który się rozleciał i poszedłem już w profesjonalną pompę i profesjonalny osprzęt, który krok po kroku osiągnął wartość ponad 2tys. więc na co było mi kupować razem ze zbiornikiem porządny osprzęt?
Wiesz, może nowe jest super, ale ten już blisko pełnoletniości Te zawory araga są bardzo szybkie bo on/off mają na poziomie 0.6sekundy, plus przepływomierz - w hardim ma 55 impulsów na minutę, tutaj 300 impulsów, plus temu nie wazne jaka ciecz, liczy tak samo - czy czysta woda, czy zupa, czy może rsm - ustawiam na sterowniku 200 i jest 200, a nie trzeba robić przeliczników na rsm, albo na gęściejszą zupę.
Ciekawe jak twój pilmet z aragiem bedzie się zachowywał jak dojdzie pełnoletniość Mi już dwa zawory hardiego ostatnio zaczeły świrować - trzeba było zmieniać krańcówki, a poza tym one dość wolne są. Przy kontroli sekcji to już fajnie było gdyby zawór się zamykał błyskawicznie. Szczególnie jak jedziesz szybciej niż wolniej.