ja akurat wybrałem Wieltona, bo na wieltona dostałem dobrą cenę i super finansowanie fabryczne. Rata leasingu za wieltona wyszła mniej niż za pronarkę Mimo że cena wyjściowa za wieltona większa.
Ja mam PT610, więc gabaryt przyczepy praktycznie ten sam, 12 ma tylko 20 cm wyższą burtę, bo u mnie jest 60+60, a 12 ma 60+80. Jak woziłem kukurydze to na zestawie 512+612 miałem 23.8t kukurydzy.
Natomiast jeśli chodzi o PT610 to nigdy nie przekroczyłem 11 ton ani rzepaku ani pszenicy.
mnie kolega namawia na ST ale w 2 przejazdach - najpierw agregat 3belkowy ale z łapami ustawionymi pod siewnik, a później przejazd siewnikiem. Przy nawigacji z sygnałem 3cm będę jechał po tych samych pasach.
Grzechotki to ja mam takie malutkie - po 25-30cm max, jak tylko jakiś twardszy zawodnik gdzie trzeba się zaprzeć to idzie zwykła laga, bo zawsze szkoda mi grzechotki, a teraz najczęściej to idzie klucz aku 400 nm i jak on nie może odkręcić to wtedy zakładam lagę.
To teraz pytanie - czy jednak warto kupic zestaw kluczy 3/4 z grzechotką czy jednak laga i 5 nasadek?
A jak to jest, gdybym teraz kupił lagę 75cm 3/4 i do niej redukcję na 1/2. Takie nasadki 1/2 udarowe wytrzymają taką lagę? Czy lepiej od razu te podstawowe nasadki 24, 27, 30, 32 kupić na 3/4?
bardzo dawno nie widziałem potrzeby zakładania klucza 33, 34, 38 - jak bedzie to kupie nasadkę, albo bede próbował kluczem nastawnym. albo dużymi szczypcami - tzw żabką.
może, zaraz poszukam jak to się nazywało
Do kół to mam fajny klucz - nie pamiętam teraz jak on się nazywa - taki na korbkę. Nie trafiłem jeszcze śruby, której nim bym nie odkręcił. Kupiłem go, jak miałem pierwszy raz ściągać koła z opryskiwacza. Tam, gdzie klucz aku 400nm tylko podskakuje to tu sobie korbką kręcisz i powolutku nakrętka schodzi. Co ciekawe kosztował jakieś 150zł. Więcej dałem za nasadki do niego, bo w zestawie miał tylko 1 nasadkę.
Do kluczy 1/2 kupiłem pokrętło - chyba 70cm i tym też idzie jak głupie, ale jak mam jakąś podejrzaną nakrętkę to od razu zakładam czarne nasadki, do tego długie pokrętło i raczej idzie.
W piątek przy -4 klucz na baterie jakoś dziwnie słabo działał, a potrzebowałem odkręcić stopę od przyczepy, to tylko długa rączka i cyk od razu poszło.
Dlatego teraz chciałbym kupić długą rączkę 3/4 i do tego dosłownie kilka dużych kluczy, do średnich kuczy - tylko redukcja 3/4 na 1/2 i po co wydawać niepotrzebnie kase.
miałem kupić zestaw kluczy 3/4. jak czytam te komentarze to przychodzi do głowy jedno. kupić pokrętło 3/4 do niego redukcję i jechać na nasadkach 1/2. takich mam 3 komplety do rozmiaru 27. pasuje więc dokupić 3-4 nasadki 3/4 w rozmiarach 30, 32, 36, 42 i mam cały zestaw kluczy, które zwykle używam. podstawowych kluczy to już mam w opór i w tej chwili najlepiej dokupic po prostu narzędzie które się uszkodziło, jak złamany klucz, obrobiony wkrętak czy złamany młotek.
wrzuć link do wybijakow bo też chcę coś kupić bo miałem jakiś taki tani zestaw i się co niektore polanamy
https://allegro.pl/oferta/komplet-wybijakow-jonnesway-m63106s-2-8-mm-6-szt-12541208327
i te na sztuki
https://allegro.pl/oferta/wybijak-z-oslona-rekojesci-10-x-230mm-jonnesway-12525574356
ta za 5 byłaby perfekcyjna jak na moje potrzeby u mnie jest że niby mam dużo narzędzi ale za każdym razem jak sobie nie umiem z czymś poradzić i proszę kolegę o pomoc to mi klaruje że fajnie by było gdybym miał kolejne narzędzie. po ostatniej jego wizycie kupiłem 2 zestawy wybijakow od 2 do 14. I teraz po piątkowej wizycie bardzo się przydały. ale przy okazji jest następny zestaw na horyzoncie :) chyba muszę przestać go zapraszać do garażu;) choć z drugiej strony z kim robiłbym trudne przypadki
za duzo mam kluczy zeby kupować tego typu szafkę, 90% narzędzi bym zdublował. Bez sensu, ale gdybym miał 3 klucze na krzyż to tak - kupiłbym taka szafkę.
wsparłem i nie mam powodów do narzekań, na moje małe gospodarstwo maszyna bajka. A jak kuń się wzmocnił to na 30 cm idzie 10km/h, nawet po kukurydzy bardzo fajnie zrobione.