ja nie potrafię sprawdzić każdego łożyska, paska czy łańcucha. koleś przyjdzie w jedną sobotę, przejrzy to i tamto, da listę rzeczy do kupienia i za tydzień wymiana.
samo to że ten sprzęt jest lepszy - dokładniejszy a przy tym amortyzacja tańsza. Co innego jak ja zrobię 500h rocznie na 2 ciągnikach a co innego jak ktoś zrobi 1200h na 2 ciągnikach.
Dla mnie tutaj dwa ważne czynniki:
- markowe środki na dobrych nośnikach to raz,
- dwa pochmurny dzien - wieczór - czyli bez gorąca, bez słońca.
A teraz dołóż przecietne środki, mocznik i słońce i masz proszenie się o problemy
czyli dobry środek. ale to co pisze Sławek tez ma znaczenie. ja wyrosłem z siarczanów magnezu i mocznika w opryskiwaczu. u mnie siarczan magnezu idzie z rozsiewacz na początku sezonu i do widzenia. daje 150kg na zboża a azot tylko w rsmie
ja daje po 100g protio, protio jest już dziś robione przez wszystkie firmy chemiczne, wiec można kupić lepsze i gorsze.
przy okazji pare fotek z wczoraj