jeszcze nigdy nie trafiło mi się żeby zamówiona ilość kukurydzy nie przyjechała, ale ja kupuję w dużej poważnej dystrybucji i nie szukam przygód ze gdzieś na internecie ktoś ma 20zł taniej.
Kukurydze zamówiłem 4 listopada, jest potwierdzona, będe płacił w marcu, jak w marcu przyjadą nasiona. Tak zrobione z jedną odmianą w jednym sklepie, drugi sklep chciał przedpłaty i taką przedpłatę zrobiłem. Mam info ze miedzy 15.02 a 5.03 będę miał nasiona.
O nasionach kukurydzy już zapomniałem. Jedyny zakup jaki mi został w gospodarstwie na przyszły sezon to herbicydy do kukurydzy. Cała reszta juz też leży w magazynie.