Przecież wszyscy wiedzą, że i tak nie kupisz większego opryskiwacza niż 400 L i ta piękna pszenica z poprzedniego sezonu, to na tej słabej ziemi wysuszonej przez kopalnię?
A odnośnie ilości zabiegów, to sam pisałeś, że nie robisz ścieżek, bo tylko raz jedziesz opryskiwaczem. Kolejny dowód Marcinku, że piszesz tutaj co ci do głowy przyjdzie, a z rzeczywistością, to ma bardzo mało wspólnego.🙃