Socjalizm w gospodarce to także złudne przekonanie o sile interwencji państwa, które miałoby być rzekomo w stanie efektywnie korygować wszystkie nieefektywności gospodarki kapitalistycznej. Do dzisiaj wiara ta zachęca polityków do zwiększania wydatków publicznych w nadziei, że jest to skuteczny sposób na szybki i trwały wzrost gospodarczy oraz podniesienie dobrobytu w społeczeństwie. W praktyce, skutkiem socjalistycznego działania w gospodarce są wysokie podatki, z których finansuje się zwiększone wydatki państwa. Im więcej socjalizmu w gospodarce, tym państwo pośredniczy w podziale większej część tworzonego produktu (PKB). Najczęściej okazuje się jednak, że wpływy z podatków są zbyt niskie w porównaniu do wielkości ?niezbędnych wydatków? państwa. Wówczas powstaje deficyt finansów publicznych, określany także jako dziura budżetowa. Skumulowany deficyt z poprzednich lat tworzą dług publiczny. Wysokość deficytu i długu publicznego są dobrymi miarami socjalizmu we współczesnej gospodarce.