Jest dobrze i niedobrze... Taki kryzys pokazuje co tak naprawdę liczy się na świecie - przemysł i surowce . Ciężkie czasy idą dla filozofów , absolwentów akademii sztuk pięknych czy innych myślicieli . Myślę że na wsi nie będzie najgorzej, te 2 tony pszenicy zebrane z hektara będzie miało jakąś wartość, gorzej emeryci/renciści i masa ludzi na najniższej krajowej to odczuje