Owszem, życie jest tańsze, ale nie każdy chce wyjeżdżać za granice i tam pracować. Niektórzy są przywiązani to swojego konta na świecie, zostawić rodzine, swoje miejsce. To nie mój typ, jeśli ktoś ma możliwość - rozumiem.
Ceny niskie, w tym sezonie, ale zawsze tak bywa - jeden rok jest gorszy, drugi lepszy.
Trzeba robić to co się umie i lubi robić. Przy dużych powierzchniach i tak opłacalność jest. Gdyby nie było to ludzie by tego nie robili, a jednak robią.