@plapla - Jeśli nie było jakiejś ulewy i gleba nie jest mocno zaskorupiona, to nie ma potrzeby wjazdu agregatem, tylko od razu siewnikiem. Jeśli było pryskane po siewie, to tymbardziej jak najmniej "ruszania" gleby.
Apropo wschodów, moje rzepaki na cięższych kawałkach dopiero zaczynają kiełkować po wczorajszych śmiesznych 6 litrach deszczu na metr.. Do tej pory nasiona leżały w suchych grudkach tak jak były posiane 27 sierpnia.