Cosik entuzjazm przygasł z tymi opadami... a jeszcze tydzień temu co drugi post rozpoczynał się od "pięknie pada", "ładnie pompuje, oby tak dalej" Było do przewidzenia, że za chwilę zacznie się sraczka typu "k**wa, znowu leje" Od wieczora do rana 10 l. drobnego deszczu, od nocy wieje jak cholera. Lipiec jak narazie 35, tyle co w całym czerwcu, maj 32. Nadal sucho w ziemi