Master dobrze,ale czy takie podpytywanie swiadczy o wzajemnym zaufaniu? nastepnie czy masz pewnosc,ze dane informacje sa prawdziwe? Moze ktos specjalnie bzdur naopowiadac aby komus zaszkodzic..
Kiedys chcacy sie pozbyc natreta troche posunelam sie do klamstwa.Wniosek z tego taki,ze gosc lyknal wszystko i uwierzyl,ze to prawda.Lecz niestety zyje nadal w tej swiadomosci z blednym mysleniem,bo uslyszal ode mnie to co chcial slyszec.Gorzej z konsekwencjami tego,ze wciaz usiluje mi szkodzic i opowiada bzdury,.Wiec trzeba znac granice i nie zatrzymywac na sile drugiego,znac slowo NIE i DOSC.
Sa tacy co bardzo sie staraja i zabiegaja ...