U mnie podobnie na rzepak też 2x po około 100N, w zbożu 2 dawki na 3idzie saletra ale gdybym miał węże pewnie bym lał całość
Zrobię zdjęcie nie ma problemu, u mnie nie ma tego problemu bo mam przejściówki z hardi na standart mają one około 7-8cm do tego długa końcówka wachlarzowa i rsm leci około 10cm pod belką
taniej tak, dokładność jeśli operator nie narobi omijaków przy poprzecznikach, można jechać we większym wietrze jak np z granulą, ciężko powiedzieć ale wydaje mi się że rośliny lepiej wykorzystują ten azot ze względu na 3 formy N zanim jedna przestanie działać to uaktywnia się druga. Podczas suszy wydaje mi się że rośliny są mniej "palone" Azot jest azot generalnie i ten i ten dobry Trzeba bardziej uważać na to by nie popalić roślin co i tak przy idealnych warunkach jest prawie nieuniknione aby gdzieś jakieś ślady zostały po nawożeniu. I trochę dłużej idzie cały proces rozlewania tego rsm, trzeba się składać przy słupach na początku na końcu pola itd... Ale oszczędności są duże więc myślę że warto się zainteresować
Ja mam oryginalne hardi 3i 5 otworowe, ale jak na moje sa kiepskie i kupiłem sobie komplet wachlarzowych lechlera, jak opinia krąży wachlarzowe są najlepsze
no to nie najgorzej jeszcze
czyli, że rzepak duże duże ilości N pobrał... No w tym momencie nie jest to tak źle gorzej jak miesiąc po siewie pole fioletowe i stoi, miałem kiedyś taką sytuację (człowiek uczy się na błędach) pszenica sypała 10t słoma pocięta i rzepak nie dostał jesienią nic N... Nie mógł się pozbierać na wiosnę roślinki małe nie rozwinięte kiespko to wyglądało plon około 3,5t
nie można narzekać mam też 5-6 działek ( 20arów-1ha) to aż się nie chce kręcić na nich szczerze jak jeszcze dobra ziemia to okej ale jak 4-5-6 to lipka
pierwszy raz tak szybko, brałem chyba w styczniu dwa sezony wstecz. Nie wiem czy to dobrze czy nie... Nie miałem doświadczeń ze skrystalizowanym rsm. Nie wiem jak to w praktyce jaki mróz go zetnie. Obecnie wszystkie zbiorniki wstawione są do budynku w którym jest na pewno o wiele cieplej jak na zewnątrz. Zobaczymy co tegoroczna zima przyniesie
Raczej przed ruszeniem wegetacji, choć to kwestia sporna bo w zeszłym roku wegetacja była przerwana tylko około 2 tygodni w styczniu... Wiadomo wszystko z głową, ale raczej jestem zdania że Azot powinien czekać roślinę a nie na odwrót
Wszystko bez problemu ogarniam jednym opryskiwaczem Nic nie rdzewieje, ale jest pilnowane zawsze na koniec dnia pracy myjemy lance itd i nic się nie dzieje...
kupiłem 75ton, 25 przyjechało teraz 50 przyjedzie w marcu, na hektar różnie do 220N na wiosnę w zależności na co... Na wiosnę dajemy zazwyczaj dwie dawki N 50:50
680 netto, od 24 października ponoć cenniki idą w górę...
300szt/m^ miało być siane 220szt w optymalnym terminie lecz niestety pogoda spłatała figle i nie udało się szybciej jak 15 października posiać po międzyplonie... W kilogramach było to 220kg/ha chyba bo mtz bardzo wysoka prawie 60 gram i stosunkowo niska siła kiełkowania 81%
tak mam plac tej gorczycy polnej (ognichy) na polu, paskudnie wygląda... Za rok na polach gdzie występuje będę to zwalczał aby rzepak był już całkowicie czysty