Ojciec forterra posadził idealnie do połowy tylnych kół a przednie prawie na wierzchu. Przyjechałem z szpadlem, dokopałem się do tylnych haków podnośnika żeby odczepić agregat. Ciągnik wyjechał sam, agregat wyciągnięty na łańcuchu i dalej jazda. Ciągnik z 2004r i jeszcze nie zakopał się tak żeby sam nie mógł wyjechać
No właśnie, jak siał mi znajomy kukurydzę swoją T5 RC to aż miał zaklejone nawiewy bo tak mroziło a tu 3 bliźniacze ciągniki jeden znam od nowości w resztę mają dobrzy koledzy co też przyznają mi rację że słabo to działa.
Jaki masz rocznik tego ciągnika?
Zawór był wymieniany bo tylko grzał.
Czujnik na parowniki hmmm trzeba pomyśleć o tym
Ja dzwoniłem do gospodarstwa nasiennego to sadzonka 1,3tys ale Jurka nie ma. Może larisse spróbuję ale to poczekam jeszcze
Ile cenicie sobie za ziemniaki wielkości szczeniaka rok po kwalifikacje?
A myślisz że nie były wymieniane? Ciągnik był nawet na serwisie klimy czy czynnika nie brakuje.
Ogólnie to kabina jest mała, dach jest mały bez izolacji. Siedzisz, dmucha w kolana a w plecy słońce grzeję. Jak chcesz rzeczywiście poczuć chłód to musisz nakierować nawiewy na siebie co nie jest zdrowe. Wsiądź do takiego Claasa axiona to jak w limuzynie to działa
Sytuację ratuje trochę to że kabina jest na 6 słupkach i ma szyby boczne uchylane. W życiu nie kupił bym takiego ciągnika na główny
Eee myślałem że coś podpowiesz jak to poprawić bo niby okazyjnie się jezdzi ale jak w piekarniku
W S właśnie myślę że klimatyzacja będzie lepsza niż tu