Amatorów na takie rzeczy jest jak na lekarstwo a dla większości nawet za darmo to za drogo.
Miałem całego kompletnego zetora K25 na sprzedaż to się z nim bujałem ponad rok aż poszedł na złom. Jakieś koło za 100zł to było dla większości za drogo. Hitem było jak kiedyś goście przyjechali po chyba cylinder do podnośnika i jakieś koło ze skrzyni, nie miałem całego rozebranego więc zaproponowali że sami sobie wyciągną bo wiedzą co i jak itp. Po 40 minutach idą z cześciami w rękach i mi proponuja 50zł. Pociąłem dziada palnikiem i poszedł na złom.
Czytać nie umiesz? Wklejasz zdjęcie aukcji gdzie jest napisane że felga jest od ostrówka K-162 a wiesz dlaczego nie ma tam ostrówka NK? Bo ma inne felgi ale skąd ty to możesz wiedzieć? Stosuj melise czy coś, strasznie jesteś znerwicowany.
Nie ma to jak się kłócić co jest lepsze w ciągnikach które mają po 50 lat, prace w kółkach rolniczych i po drodze 10 remontów. W dodatku produkowane na odwal żeby zapchać dziurę w systemie. Jeden jak i drugi mają swoje mankamenty, jeden jak i drugi aktualnie nadaje się co najwyżej do muzeum techniki lub dla hobbystów na ogródki .
Te ciągniki nadają się do kapitalnego remontu a przywrócenie takiego gruza do stanu fabrycznego jest niemożliwe nawet przy budżecie ~60 tyś bo tyle trzeba wsadzić w taki ciągnik aby był chociażby w zbliżonym stanie co oryginał. Nawet jak robił małe przebiegi to z racji wieku nastukał już wystarczająco dużo mth aby go otwierać w każdym miejscu. W dodatku są one niezbyt drogie lub porównywalne cenowo zmniejszymi ciągnikami z prostego powodu. Mniejszy kupi sobie jeszcze jakiś hobbysta na działkę, lub do jakiś prac porządkowych koło domu a co zrobi z taką krową?
Kątownik jest słaby na skręcanie, trzeba kombinowac z docinaniem na 45 stopni a przy dłuższych półkach trzeba robić wspornik po środku bo się wygina. Żadnego z tych problemów nie ma w przypadku profila i spokojnie w zastępstwie kątownika 30x30x3 można dać profil 30x20x2, wychodzi 2 razy większa nośność
Taaa, to powiedz dlaczego mam kilkanaście sprzętów makity i żadnej nie smarowałem a chodzą po 8-12 lat? Tam jest smaru tyle ile być powinno, jak kiedys dołożyłem do szlifierki to po 15 sekundach pracy dymiło się z przekładni i wcale nie była wypchana "po brzegi", może dołozyłem małą łyżeczkę.