Odniosłem wrażenie że piszesz o mnie ale jest jeden problem nie posiadam bydła ale mam ogiera którego pozwolę Ci dosiąść jeśli przyjedziesz do mnie bo ja cały czas nagrzany i dalej niż 20 KM nie odjeżdżam od miejsca zamieszkania bo niebieskie nie chcą brać w łapę w razie czego.
Napiszę coś teraz o sobie.Prowadzę gospodarstwo rolne i na ogół tylko rozkazuje ludziom bo sam nie pracuję ponieważ mam od tego parobasów.Mieli byśmy sporo czasu dla siebie a jak kukurydza podrośnie to przyjemnie by było się trochę poruszać na świeżym powietrzu.
Musisz być przygotowana na to że kumple kręcą się przy mnie cały czas więc jakby któryś chciał to bym cię odstąpił na godzinkę od czasu do czasu bo mi od tanich win już zryło beret i nie zawsze mogę jeśli chodzi o te sprawy.
Na obchód pól zazwyczaj bujam się ML bo Jeep XJ mi ostatnio odmówił posłuszeństwa po tym jak utopiłem go w stawie.
Narkotyków już nie biorę bo po tym to mi odwalało konkretnie i za dużo kasy szło w czasie kryzysu.Mam sporo kolegów w Niemczech i jak zechcesz to przyprowadzą dla ciebie mesia jakiego tylko zechcesz po bardzo promocyjnej cenie jak dla mnie(papiery się skombinuje)
To o mnie chyba tyle więc jak będziesz zainteresowana to daj znać z tydzień wcześniej żebym mógł się doprowadzić do ładu.