Skocz do zawartości

osterley

Members
  • Postów

    174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez osterley

  1. Ja chc ich niszczyć? To może mam dać jednemui drugiemu po 10 ha od siebie żeby było sprawiedliwiej? Ja będę zapier..dalał a mój sąsiad , "obszarnik na 5ha" będzie siedział i czekał aż "dostanie" bo mu się nie chce nasadzić maliny, truskawki czy tam warzyw tylko sieje pszenicę i mu źle. Noż kur..amać - nie każdy może być inżynierem / kosmonautą / lekarzem , potrzebni są też sprzedawcy , sprzątaczki i bezrobotni (nie ujmując nikomu bo żadna praca nie hańbi ale nie można oczekiwać że każdy będzie zarabiał tak samo). Ale najlepsze może być to że cena ziemii drastycznie spadnie - tych co mają kredyty na zakup banki poproszą o dodatkowe zabezpieczenia a ich często może nie być jak ktoś kupował na wyrost. No i co wtedy - PiS znacjonalizuje małym kosztem , bez krzyku wielką ilość ziemii. Myślisz damian że to niemożliwe? Możliwe , możliwe. I wtedy nie pójdziesz do pracy do rolnika tylko będziesz za jedzenie i drobniaki u proboszcza pracował. A o moje "5 baniek" to ty się nie martw bo czekają na chwilę jak hektar będzie po 20tyś , a jak zacznie iść w tą stronę co opisuję to będą one bardzo daleko od łap pisowców. I uwierz mi że gdybym miał 5 milionów w żywej gotówce to rolnictwo byłoby ostatnią rzeczą o której bym pomyślał.
  2. co bym zrobił? a niby co miałbym z nimi robić? Niech sobie żyją tak jak teraz jak im to odpowiada. Chyba nie uważasz że każdy ma mieć po równo? Te czasy się skończyły. No ale to co napisałeś to jest właśnie wizja pisu - nowa białoruś. A niby dlaczego jak moja rodzina od lat ciężko pracowała i kupowała ziemię i nieruchomości ja nie mogę się rozwijać (już pomijając tego przysłowiowego niemca). Dlaczego ja robiąc na kilkudziesięciu hektarach , do tego mając parę ha maliny mogę jeszcze prowadzić małą firemkę a żona to nawet nie wie ile traktorów mamy bo ma swoją pracę a sąsiad mający 5 ha obsiewa je pszenicą i biadoli że złodzieje z warszawy/niemcy/po/psl/komuniści/demokraci/socjaliści (wybież sobie) go okradają. Wiesz gdzie tkwi sedno : on jest za***nym leniem któremu się należy. Jak mu w lecie pracę proponowałem to mi powiedział że czasu nie ma. Innego jak do pracy na sezon chcę nająć to się domaga kilku piw dziennie. No i sie skończyło. Maliny od kilku lat zbiera kombajn i ukraińcy. A na gospodarstwie pracuje chłopak z miasta w sezonie.
  3. Dlatego to jest mój ostatni raz z AY. mam zostawione trochę ziemi pod soję ale chyba z 5 ha "zarzucę" pomidorem gruntowym. Mam dostęp do kombajnu , dopłaty dobre , mam gdzie materiał kupić.
  4. damian , wiem jak to się robi teraz , a jak to będą robić za kilka miesięcy to się okaże - bo to że znajdą sposób to jest więcej jak pewne. Tyle że ta ustawa zbije ceny i ten kto ma do sprzedania nie zarobi a część tych co chciałaby kupić to ich dalej nie będzie stać. Bo chyba nie powiesz że to że niemiec nie kupi to ktoś kto ma teraz 5 czy 10 ha zostanie 50 ha "obszarnikiem". Jak się ma 5 czy 10 ha to się idzie w owoce albo warzywa a nie rozmyśla o rzepaku, soji czy pszenicy - bo na takim areale po prostu nie da się zarobić godne życie z takiej produkcji a co już mówić o inwestowaniu. No chyba że celem jest "wyhodowanie" rzeczy biedaków gdzie wszyscy mają mało ale po równo? To już było.
  5. U mnie też ale są tacy wokolicach co kupili w "dobrych czasach" za bezcen dziesiątki/setki hektarów. @damian Proszę cię....nie udawaj że wszyscy są "świętsi od papieża" . Mało było w różnych mediach jak to jest załatwiane. Muszę jeszcze dodać że ja się niemca nie boję , bardziej boję się że prowadzą nas nas wschód tymczasowi "wybrańcy narodu". A co mi za różnica czy sąsiadem będzie polski,niemiecki czy nawet chiński rolnik. U mnie we wsi mieszka irlanczyk co się "w gospodarkę wżenił" , jeden z najnormalniejszych ludzi w miejscowości. A jakby niemiec przyszedł i chciał wykupywać za dobrą cenę - jakby mi się kalkulowało to bym sprzedał , bo akurat mojemu dziecku to wolałbym oszczędzić prowadzenia "fabryki pod chmurką". Więc ta ustawa w pewien sposób mnie krzywdzi - nie będę mógł sprzedać za dobrą kasę temu waszemu wyimaginowanemu niemcowi
  6. Całe szczęście to tylko twoje zdanie - umysłowy niewolniku jarosława. O kimś takim jak duda nie da się dyskutować poważnie bo nam samą myśl ogarnia śmiech - tudzież podziw nad geniuszem kaczyńskiego i rydzyka jak z nic nie znaczącego polityka zrobili prezydenta , sterowanego prezydenta. Słyszałeś 2 lata temu o tej dudzie? Słyszałeś co mówili w kampanii i widzisz co robią teraz? Oczywiście jest grupa ludzi którym to może odpowiadać - niestety w większości ta grupa to: - nieroby którzy liczą na to że pis da - ludzie ślepo wierzący w to co powie proboszcz (bo nie oszukujmy się - te wybory dla pis wygrał kler) - ludzie którzy nie koncentrują się na pracy żeby im było lepiej tylko ciągle martwią się o to żeby sąsiadowi było gorzej niż im samym - socjaliści którzy chcą żeby wszyscy mieli po równo Do której grupy się zaliczasz damianie?
  7. osterley

    VAT w rolnictwie

    Możemy uznać że : co do "po drugie" - masz 100% rację. co do "po pierwsze" : liczyłem z głowy i po łebkach bo chodziło o sam fakt pokazania że jest opłacalne bycie na vat - co na dodatek udowodniłeś w swoich wyliczeniach.
  8. osterley

    VAT w rolnictwie

    Tyle że te wyliczenia były z głowy , zakładając że cała sprzedaż idzie na f vat. A jasno napisałem że tak nie jest. więc po prostu policzyłeś książkowo gdzie nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością.
  9. Fajny jesteś. Ale wracając do sedna - ta ustawa będzie po prostu sufitem dla chcących się rozwijać. I wiadomo że będzie korupcjogenna bo ci co mają za co inwestować będą to robić dalej tyle że trzeba będzie kombinować i ewentualnie dawać pod stołem. W moich okolicach jakiekolwiek kupowanie po 70-80 tysięcy rozmija się z celem. 4 ha i masz mieszkanie w Warszawie i co miesiąc ładną sumkę w kieszeni. Po prostu w pewnym wieku trzeba zacząć już myśleć o posiadaniu jakiegoś dochodu pasywnego.
  10. osterley

    VAT w rolnictwie

    Nazywasz mnie chłopaczkiem a sam nie jesteś w stanie pojąć tego co napisałeś - bo nawet z twojego wyliczenia wynika że jest się na plusie. A gdzie zwrot z ewentualnych inwestycji?? A może to i dobrze że są tacy jak ty i kierują się takimi wyliczeniami.....
  11. wiadrami we 2 by szybciej pewnie załadowali
  12. tyle że na 50-100-150 czy nawet 200ha cały czas musisz zaiwaniać całe życie a już 300,400,600 pozwala ci po prostu zająć się czymś innym mając dochód z gospodarstwa do dyspozycji. Wiem że wielu z was to może zaboleć - ale praca nie jest sensem życia człowieka. Bo można całe życie zaiwaniać a na koniec nie mieć siły cieszyć się życiem.
  13. osterley

    VAT w rolnictwie

    Ty mi udowodniłeś ile zostaje w mojej kieszeni??? Nie rozśmieszaj mnie chłopaku - bo jeszcze ktoś na serio węźmie twoje suche wyliczenia. czyli można założyć według twego wpisu ,że nikt kto jest na rr nie inwestuje? Tak? Bo już zakup ciągnika , lub auta co kilka lat to już robi dużą różnicę. Bo o ile kupisz auto używane bez vat to już ani nowego auta ani nowego ciągnika się nie da. W jednym masz trochę racji - trzeba pokombinować trochę żeby mieć z tego dobre pieniądze. Oczywiście wszystko zgodnie z prawem.
  14. osterley

    VAT w rolnictwie

    Rozliczyłeś to ładnie i sumiennie tylko doczytaj co napisałem - "13860 zł - to jest to co zostaje na czysto nawet gdybym sprzedawał wszystko na faktury i nie robił żadnych inwestycji. A wiadomo że wychodzi to tak naprawdę dużo lepiej jak ktoś pilnuje faktur . Liczyłem średnie wydatki w rozbiciu na moje 42 ha. Jakbym policzył to co wydaję dodatkowo na dzierżawione ale faktury na mnie , oraz tą górkę nawozów i paliwa oraz usługi które są na mnie tylko fakturowane to wychodzi znacznie lepiej." Poweidzmy że twoje wyliczenia są "politycznie poprawne" ale jedynie w praypadku gdy na plecach siedziałby ci urzędnik z US przy każdym zakupie i sprzedaży. A jak jest naprawdę to każdy wie. Średnio raz na pięć lat kupuję auto - odliczenie vat , co kilka lat jakieś maszyny - odliczenie vat. Wiadomo można bronić rr ale jak ktoś ma więcej jak 20 ha to pod żadnym pozorem nie opłaca się siedzieć na rr.
  15. No jakby koło mnie ktoś sprzedawł ze 100ha po 28k to od razu bym kupował. Tyle że nowa ustawa od razu ustawia sufit dla ludzi którzy mają pieniądze na powiększanie gospodarstwa powyżej magicznych 300ha. A co to jest 300ha dla kogoś kto już ma 150 i dajmy na to prowadzi biznes który przynosi mu dajmy na to milion dochodu rocznie. W najbliższym sąsiedztwie mam kilku takich rolników.
  16. osterley

    VAT w rolnictwie

    Nie mam żadnych zwierzątek oprócz psa i 2 kotów co i tak są domowe. Ja ci podałem jak wychodzi to u mnie i już nawet przedstawię ci pobieżne wyliczenia : paliwo - wychodzi mi do odliczenia około 350 litrów w przeliczeniu na hektar - oczywiście 2 auta są wliczone w to rozliczenie - ponad 300 zł zwrotu. nawozy,odżywki i ochrona - jak nic wyjdzie 2000zł hektar - 160 zł części , smary, faktury na usługi serwisowe - 500zł na hektar - 100 zł faktury na inne duperele typu ubrania , napoje, środki chemiczne "do domu" , abonamety na telefony dla wszystkich członków rodziny, część elektroniki - 200 zł na hektar - 50zł Daje nam to 610 zł z hektara rocznie. 610 -280 = 330 , 330 x 42 = 13860 13860 zł - to jest to co zostaje na czysto nawet gdybym sprzedawał wszystko na faktury i nie robił żadnych inwestycji. A wiadomo że wychodzi to tak naprawdę dużo lepiej jak ktoś pilnuje faktur . Liczyłem średnie wydatki w rozbiciu na moje 42 ha. Jakbym policzył to co wydaję dodatkowo na dzierżawione ale faktury na mnie , oraz tą górkę nawozów i paliwa oraz usługi które są na mnie tylko fakturowane to wychodzi znacznie lepiej.
  17. wiadomo że wokół kaczora się największe męty zebrały. Bo gdzie indziej szans by nie mieli.
  18. Nie ale za 4 miesiące kończymu się kadencja i się musiał wykazać żeby na stołeczku zostać. A co powiecie o odwołaniu prezesów stadnin? czy to nie pchanie swoich wszędzie gdzie można kasę wydrzeć?
  19. I w końcu wracamy do senda . Jakież to mądre ustawy ? - 20 baniek dla szamana z torunia - zwiększenie budżetu funduszu kościelnego - 500 zł w tej postaci któą wprowadzają???? Jakieś jeszcze ? Bo chyba nie wierzysz że wprowadzą to o czym mówili w kampanii bo już kilku którzy nie są populistami w tym rządzie jasno mówi że to niewykonalne.
  20. osterley

    VAT w rolnictwie

    no ale liczyć to chyba większość z nas potrafi.
  21. Coraz bardziej mnie rozśmieszasz swoją niewiedzą . A masz rację - uważam dokładnie tak samo.
  22. zawiodłeś mnie skoro nie wiesz kto to powiedział. No ale można ci wybaczyć.
  23. 20 lat temu miałem 18 lat i uwierz mi że dużo większe zainteresowanie przejawiałem koleżankami z liceum a później z uczelni niż polityką i miałem tą szansę właśnie dzięki Wałęsie. Nie dzięki kaczyńskiemu który siedział pod sukienką mausi i był chroniony przez tatusia rajmunda. Smutno że niektórym nie wyszło i tęsknią za czasami kiedy się wszystkich rozliczało , dla których ten co ma więcej jest złodziejem. No niestety jesteśmy takimi podłymi ludzmi : "naród wspaniały tylko ludzie kur.wy".
  24. damian - uważaj żeby ci pompka z tego uniesienia nie stanęła. 40 dochodzę i faktycznie niewiele z tego czasu pamiętam , ale umiem czytać i wyciągać wnioski - wprost przciwnie do tych otumanionych falami z torunia i nienawiścią do każdego kto myśli inaczej.
  25. widać że wyznawcom dydy zwanego prezydentem i kaczorka skończyły się argumenty. o i jesszcze coś z leksykonu lektur pisowyznawców : http://niezalezna.pl/76675-wiemy-co-jest-w-drugim-pakiecie-akt-z-domu-kiszczakow Nawet z tego wynika że kaczyński był taką miernotą że się nim nawet służby nie zaiteresowały. No albo był współpracownikiem - co było by pewnego rodzaju kontynuowaniem tradycji rodzinnej .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v