No tak, tylko "znawcy" wolą zachodnią używkę od nowego polskiego,a jak widać czasem lepiej coś nowszego i krajowego kupić. Nie mówię że zawsze, ale np. pługi czy rozsiewacze polskiej produkcji na średnie gospodarstwa są w miarę ok, w przeciwieństwie do prostowanej na szybko przez handlarza obrotówki czy przerdzewiałej siewki od Amazona
Nie wiem jak u was, ale w moich okolicach kukurydzę się kosi przed zaoraniem... Jak to jest, że to kolejny pęknięty "Zachód", a Akpila czy Unii nadal brak
O tyle charakterystyczne, że ma pierś dłuższą od odkładnicy o szerokość scinacza. Takiego rozwiązania nie widziałem, raczej zawsze pierś i odkładnica są tej samej wysokości a scinacza dokręcony do słupicy albo odkładnicy