Kilka lat temu tez miałem problem z kulawiznami i wrzodami u krów. Na pewno było to spowodowanie złym żywieniem i zakwaszeniem . Nawet ten co robił korekcje pokazywał mi kopyta że są bardzo miękkie i nożykiem skrobał jak marchewkę . Czyściłem 12 krów a potrafiło być 16 opatrunków ale to wszystko przez moją niewiedze.
Dziś już nie mam takich problemów ale zdarzają się jeszcze czasami wrzody ale to u starszych krów .
Robię korekcje 3 razy do roku niektóre krowy mają dwa razy a niektóre raz to zależy jak kopyta im rosną .
A wszystko zależy tylko od żywienia i w małej części ma się od wieku krowy
Kilka lat temu tez miałem problem z kulawiznami i wrzodami u krów. Na pewno było to spowodowanie złym żywieniem i zakwaszeniem . Nawet ten co robił korekcje pokazywał mi kopyta że są bardzo miękkie i nożykiem skrobał jak marchewkę . Czyściłem 12 krów a potrafiło być 16 opatrunków ale to wszystko przez moją niewiedze.
Dziś już nie mam takich problemów ale zdarzają się jeszcze czasami wrzody ale to u starszych krów .
Robię korekcje 3 razy do roku niektóre krowy mają dwa razy a niektóre raz to zależy jak kopyta im rosną .
A wszystko zależy tylko od żywienia i w małej części ma się od wieku krowy
Przecież każdy wiedział co będzie po zniesieniu kwot. Czyli ze mleka będzie więcej. Ale że będzie susza to nikt nie wiedział i nikt nie wie jaki będzie ten rok. Tak samo nie wiadomo co tam jeszcze odwali dla ruska . Wiadomo że w ciągu kilku miesięcy sytuacja się nie poprawi a będzie jeszcze gorzej.
Jeśli chodzi o Mlekowite to magazyny puste a cena co miesiąc niższa . Kto teraz powie że ma godziwe wynagrodzenie za mleko chyba tylko w Piątnicy i też pewnie już niedługo
Na spotkaniu z mleczarni Mlekpol jeden z dyrektorów powiedział że zle to dopiero będzie a w 2017 ma być jeszcze gorzej .
Dopiero jak otworzą nową proszkownie w Mrągowie coś się może ruszy.
Będzie limit na mleko i ponad produkcja 20 gr w dół.
W Mlekpolu średnia cena za mleko to 1.3 zł ale jak powiedział dyrektor to już jest max co może być . Nie ukrywał że cena będzie ciągle spadać
Na koniec życzył dużo szczęścia i wytrwałości może być potrzebne .
Trzeba ograniczać mleko do minimum aby cena spadała jak najrzadziej
W poniedziałek dostałem odroczenie do 15.05 a dziś decyzja JPO ,zazielenienie, bydło i jeszcze 3 rzeczy. Bez ONW i RŚ.
Miłe zaskoczenie bo przy 27 h prawie 15 tyś zł więcej jak rok temu
DZISAJ Z AGENCJI PRZYSZŁO PISMO ZE NASZ WNIOSEK ZOSTANIE ROZPATRZONY DOPIERO PO 15 MAJA. WIEC NIE TRZEBA NARAZIE WYGLĄDAĆ DOPŁAT I NIE TRZEBA SPRAWDZAĆ KĄTA . PORAŻKA
Hehe ten wpływowy członek rady to na pewno pan Zawadzki . Chodzą słuchy ze przywożą mleko z Litwy i biorą na siebie że niby te mleko jest od ich krów. Niech tylko zostanie im 10 gr z litra przy dużej ilości to kupa kasy. Ale to tylko plotki jak większość nikt za rękę nie złapał . A Mlekpol wszystkiemu zaprzeczy i tyle w temacie
A z tymi limitami to raczej pewne bo u teścia spotkanie z mleczarni już było ale jak to dokładnie będzie nie wiem . Sam zwiększyłem w tym roku produkcję o 50 tyś i nie wiem czy trzeba będzie sprzedawać cześć krów a może przestawiać się w części na jałówki na mięso.
Prawda jest taka że większość będzie i tak dawać więcej mleka nawet i po 70 gr w Mlekpolu bo za coś trzeba kredyty spłacać.
Wiadomo unia dawała to trzeba było brać a że nie za gotówkę a na kredyt to sory i pewnie w tym roku cena mleka będzie niższa jak kary za nadprodukcje albo już jest
człowieku to ty masz 5500 l mleka i kredyt. Hehe śmiać mi się chce pewnie kupiłeś sobie zachodni ciągnik za ponad 200 tyś bo co będę gorszy jak sąsiad ?
U mnie też tak się zdarza nawet tak się czasami nazbiera że mleko nie chce lecieć. Ale przechodzi samo somatyki też nie widać. Możę jak ja to mówie wymię sobie uleży tzn uciska tą ćwiartkę na leżąco
Rolstudent albo tak cię kroją na parametrach albo masz takie wydajne krowy. Wiem że masz dużo mleka ale ja przy >20000 tyś miałem 1.3 brutto. tł 4.4 bi 3.4.
Jesteś jakieś 5 gr w plecy
też mam ten sam problem tylko że ja koncze już ten kopiec. kupowałem kiszone ziarno w big bagu. Ktoś dla ojca doradził żeby kupować właśnie mielone ziarno suche ale dobrze mi się sprawdziło te kiszone wiec nie chciałem zmieniać. No i na razie zero strat . Na zapas już kupiłem wysłodki w belach bo pewnie do nowych zbiorów nie starczy mi kukurydzy. Ten co od niego kupowałem powiedział że wysłodki na pewno się kiedyś skończą na pewno jeszcze przed nowymi zbiorami. Odnośnie kukurydzy raczej nie powinno im zabraknąć
Panowie ktoś słyszał o obniżkach w Mlekpolu od lutego ? Bo kierowca który zbiera mleko powiedział że chodzą takie pogłoski . Mają podobno dużo mleka a i ceny na świecie nie są rewelacyjne. Kuzyn ma dużo mleka i często jeździ do Grajewa na zebrania . Borawski powiedział mu żeby nie tania ropa i susza to mleko dawno by było po 1zł
Witam ja 6 t metal-fach 3 lata temu kupiłem za 47600 brutto. Hehe słabo idzie modernizacja z prow to i cena się trzyma a nawet zmalała.
Jeśli chodzi o ten rozrzutnik to mogę go polecić. Zero awarii .Trzeba tylko często chodzić śruby dokręcać bo się luzują .
Ja w 2015 używałem powerstrech i właśnie miała grubość 22. Tym się różniła ze miała więcej metrów na rolce czyli można było więcej owinąć. Nie miałem z nią żadnych problemów mocna i ma dużo kleju. Już zamówiłem na ten rok.
A tą energie dajesz cały czas czy tylko po wycieleniach ? Ja nie mam wozu i pod oceną a te 35 l daje na dzień od sztuki. ?Oczywiście zależy w jakiej fazie laktacji . No i w Mlekpolu mamy często wyniki to też plus
Ja do tej pory miałem tak ok 150 i cos trzeba było z tym zrobić .Dorzuciłem i kiszonego ziarna kuku i dałem więcej treściwej . Pomogło mocznik podskoczył do 230 i naprawdę fajnie się doją i mleka podskoczyło i zapaleń nie ma tym bardziej somatyki . Przede wszystkim trzeba dbać o prawidłowe zasuszenie krowy bo od tego się zaczyna dojenie .
Najlepiej jak masz mocznik powyżej 200.
Jak jest >300 tzn że krowy najprawdopodobniej mają za mało energii ale to też widać po tłuszczu i białku . Przy tak wysokim mocziku jest możliwe że krowy będą miały somatyke podwyższoną
Jeśli jest mocznik za niski czyli <150 to oznacza ze brakuje w dawce żywieniowej białka. I tu pojawia się problem zapaleń. Krowie nie wystarczy bialka z jedzenia i musi brać cześć z organizmu co oznacza żę mocno chudnie. Ale w pewnym momęcie organizm wysyła sygnały że coś nie halo i pojawia się zapalenie wymienia tak mi się wydaje że system obronny .
Hehe część z własnego doświadczenia bo jak się uczyłem żywić krowy to wszystko się przerabiało
Był ostatnio u nas instruktor i faktycznie nic nie narzekał ze mają za dużo mleka. W tamtym roku jak przyjechał na spotkanie dyrektor Borawski z Kolna to powiedział że z tą proszkownią w Mrogowie spóźnili się o jakieś 2 lata. Nie musieli by sprzedawać mleka jak mają za dużo tylko jeszcze mogli by kupować
Kierowca mówi że cały czas wożą bo tylko się zmieniają nie że jeden ale każdy kierowca z Zambrowa wozi. Nie mają co z mlekiem robić.
U mnie każdy zwiększa mleko . Nie mają co dawać jeść . Jeden telefon i tir już z belami stoi albo wysłodkami .
w mlekpolu na razie cicho. Jak coś to na początku lutego przyślą sms-a . Ale mleka mają bardzo dużo bo z Zambrowa do Mrągowa i Radomia worzą wiec wszystko jest możliwe.
Trzeba być dobrej myśli przecież to się wreszcie skończy
Oto jest pytanie
Każdy będzie chwalił swoje tzn kto by do ciebie nie zajechał
Do mnie co jakiś czas zajeżdża jakiś przedstawiciel i pyta kiedy kończy mi umowa z wipaszem tzn mam silos od nich. Bo oni mogą od razu stawiać swoje.
Trzeba pytać , czytać i samemu eksperymentować