Ja się pokusiłem w tym roku na ich hodowlę, bo mam raptem z 25 km do nich a nigdy nic nie miałem. I ta znajomość będzie zakończona po tym sezonie. Ja też duzo słyszałem rewelacji. Przecież ludzi im zboża wstawiają, a kto wie co oni mają w polach. Równie dobrze można czegoś dosypać przez przypadek na hali żeby już tym nie posiać na jesieni...