Na naszych ciezkich i kwasnych glebach w tym sezonie to norma. Takich wymokniec jak tego roku nigdy jeszcze nie miałem. Pozno siane pszenzyta u mnie miejscami wygladaja podobnie. Zbyt duzo wody jesienia, zima tez nie oszczedzila tego roku i sa efekty.
Po obejrzeniu to powiem tak, rama wyglada solidnie, jest kawalek zelastwa. Wal tez masywny. Jedynie te piasty budza niepokoj ale jak to regularnie smarowac to moze bedzie dobrze 😆
Ale ja nie probuje cie zniechecic, pisze tylko to co doswiadczylem. Tez sialem i sprzedawałem pare lat i tak stopniowo mi przeszlo, ze teraz wole owies. To, ze mi sie nie udalo nie znaczy , ze tobie sie nie uda zrobic tego lepiej😉. Powodzenia
U mnie ciezkie gliny w przewadze, a ph to bardzo rozne ale najwyzsze probki pokazaly 6,2. A czasem byl lepszy na ugorze co mial ph 4 😅. Ale stanowisko super jest po nim, rozluznia nawet najciezsze gliny to fakt.
Mam juz bobik pare ladnych lat, nie mówię , ze stosuje jakas rewelacyjna agrotechnike bo nie stosuje ale bobik dla mnie z perspektywy czasu to bardzo zawodna roslina. Generalnie jak masz nieuregulowane ph i slaba zadobnosc to trudno plon. Czesto wygląda pieknie a sypie marnie(potrafi dorosnac do 1,5m a sypnie 1t/ha). Nie mowie, ze nie mozna i sie nie da uzyskać dobrych plonow ale u mnie ma juz tylko wartosc z racji plodozmianu. Pewnie gdybym sie bardziej na nim skupil bylo by lepiej ale bywaly lata, ze po 2t sie zbieralo a i tak nie bylo komu dac wiecej jak 700zl i procz stanowiska zostal jeszcze tylko niesmak 😆. Podsumowując to dobre NPK , nitragina, odchwaszczanie musowo, szkodniki-zwlaszcza strakowiec, odzywki to cudu nie robią ale moze cos pomoga, no i zlepiacz jakis do luszczyn bo sie wysypie i poplon będzie , z grzybowka nie mam doswiadczen ale napewno nie zaszkodzi.
Region to pogranicze Malopolski i Podkarpacia. Na tych terenach to praktycznie norma. Co do pszenicy właśnie dlatego ja posiałem zeby sie przekonac jak u mnie wypadnie. Zeszly rok byl jednym z gorszych u nas. Zboza wyglądały pieknie a sypaly marnie. Wiadomo, ze kazdy producent opisuje swoj produkt w samych superlatywach a ocenic trzeba na wlasnym podworku😆. Mnie skusil termin zbioru, bo w bardziej suchych latach, ktore zdarzaja sie czesto im szybciej zejdzie z pola tym ma wieksze szanse na lepszy plon.
Nie wiem co moze dac efekt w miarę trwalego uszczelnienia polaczenia blacha - beton. Zadne masy dlugo nie utrzymaja bo wszystko co do tej pory stosowalem mimo starannego czyszczenia i odtłuszczania blachy po krotkim czasie odpada. Postanowilem teraz pomalowac plyte i bloczki impregnatem hydroizolacyjnym. Czy to pomoze... Zobaczymy. Chyba, ze ktos ma inny patent na uszczelnienie podstawy silosu to chetnie zaczerpne z takiego zrodla😉
Co do samej plyty jak podloze stabilne to bedzie ok, a jak nie to zacznie pekac i osiadac nierowno. Ja nie ryzykowalem i dawalem 2 siatki bo pozniej juz nie wcisniesz choc bys chcial😉 a w razie podwyzszenia silosu obciążenia beda rosły.
No u nas jak ziemia jest mozaikowata tak i arealy 😂 doslownie w m2 bywaja dzialki bo do ara brakuje a sa i kilku hektarowe. Tutaj zebrac ha w kawalku czasem graniczy z cudem...
Co do kwalifikatu to kupowalem w jakims gospodarstwie nasiennym na Lubelszczyźnie.
Przeciwwiatrowe, daja duża krople, robilem nimi zabiegi przy 200l/ha ale pokrycie nie jest dostatecznie dobre, trzeba by 250l albo nawet wiecej dac to juz powinno pokryc ladnie. Tolmeta mam juz 3 sezon teraz. Pompe ma juz wymieniona na nowszy typ bo byla nieszczelna i olej gdzies znikal. Stabilizacja ta podstawowa mechabiczna to zart chyba więc zalozylem swoja z poziomowaniem belki przy okazji. Tak pozatym dobry sprzet i zaluje tylko ze 800l nie wzialem a tak to jak na nasz rodzimy sprzęt i cene to uważam , ze godny polecenia.
Niby tak jest ale porzadku z nimi nie zrobia tylko nie wezmą i koniec.... A potem leza "pogubione" po polach. Ja oddaje w punkcie zbiorki po sezonie, biora wszystko bez znaczenia gdzie kupiles. KubaMF, Setik jak byscie przejezdzali kiedyś w okolicy Biecza to mozna oddac. Sam sklep tez polecam, właściciele naprawde sie znaja na tym co sprzedają a nie jak większość tych pseudo znawcow... I asortyment maja duzy.
Piekny to on byl kiedyś... 😆 Teraz to juz stracil blask. Sprawuje sie dobrze, teraz to juz tylko z rozsiewaczem lata i w transporcie w zniwa ale kiedys byl glownym koniem to bywaly dni, ze nie stygł.
Harenda sie swietnie spisuje u mnie jako przewodka. W ubieglym sezonie pobila nawet ozima w plonie . Mam ja kilka lat juz i widze w niej duzy potencjal.