Skocz do zawartości

konrad1990

Members
  • Postów

    763
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez konrad1990

  1. konrad1990

    Orka ugoru

    Żebym ja miał skup pod ręką to też bym się nie martwił... Albo chociaż swój samochód😉
  2. konrad1990

    Orka ugoru

    Po talerzowce dużo lepiej się orze to prawda😃. Areal się zwiększa a policzyć po twoich mozliwosciach to nie wiem czy stodoła to udzwignie 🤔😂 zaś trzeba magazyn będzie budować
  3. Pełne talerze nie spisują się najlepiej na zwięzłych glebach. Mam jedne i drugie i zdecydowanie polecam wyciete. A co do szerokości to mam 2m. 3P dawal rade 3/2 bieg ale chcąc dobrze dociążyć w trudniejszych warunkach to już trochę gorzej ze stabilnością...
  4. Mam nowke więc w kwestii użytkowania nie pomogę póki co ale wykonanie wydaje się być fajne i masywne, ocynk na plus. No i w kwestii reklamacji problemów nie było. Miałem pęknieta jedna sekcje i po kontakcie z firmą dostałem nowa na drugi dzień bez żadnego dociekania. Tak, że pod tym względem mogę polecić bo nie robili żadnych problemów. Reszta jak już coś popracuje.
  5. Rzuca ale gdyby dopracować ta osłonę to by nie rzucal pewnie
  6. Fajny zestaw👍 jak sobie radzi z tą 4? Jaka szerokość ciagasz?
  7. Tak to wyglada i mi w zupełnosci starczylo. Wapno granulowane sialem po 1t na ha nawet i szlo. Miedzy tym pionowym plaskownikiem a dnem leja jest ok 1 cm. Docelowo mialo byc dwa takie ale jeden starczyl( napewno by wiecej sypalo wtedy). tylko czasem lubilo mieszadlo wygiac wiec mozna by je wzmocnic od razu. dziury sa tak nawiercone zeby byly pomiedzy tymi podstawowymi. Sory za syf w skrzyni ale stoi nie uzywany i bylo w nim troche nawrzucane, musialem wyciagnac zawartosc zeby dostac sie do mieszadla. jak poszukam jeszcze co na ile sialem to dopisze tylko musze dopiero to znalezc w notaktach.
  8. Panowie mam te fotki tylko wie ktoś jak wrzucic je w komentarzach pod zdjęciem?
  9. Nikomu źle nie życzę w żadnym wypadku. Po prostu u mnie ogólnie w okolicy hodowla dawno upadła. A Ci co mają póki co też szkód nie odnotowali. Gdzieś coś tam było ale co to było i ile w tym prawdy... Opinie różne były. Mamy tutaj większe problemy na dzień dzisiejszy niż wilki a i tak nikomu nie zależy na ich rozwiązaniu to po co się martwić o coś co jeszcze nie nastąpiło.?! Pozatym się nie czarujmy - dopóki nie będzie poważnych szkód nikt wilków nie tknie nawet palcem. Takie realia.
  10. Dinozaury😂, wolę wilka niż poryte ziemniaki czy zezarta do ostatniego straka soje... Zwierząt nie mam to się nie martwię. Na grzyby póki co chodzę i tylko psy spotykam więc nie jest tak źle. Apropo niedźwiedzi to mam park narodowy niedaleko i niedźwiedź też się znajdzie w okolicy. Nie ma co panikowac na zapas-wszystko ma swoje wady i zalety, wiadoma sprawa. Póki co wilki są mniej uciążliwe niż reszta towarzystwa a jak będą bardziej to się będziemy martwić. Wiem, że są rejony gdzie już dają się we znaki no ale jaki my na to mamy wpływ...
  11. Potwierdzam wilki to jedyne skuteczne lekarstwo. U nas są od dawna ale ostatnio są dużo bardziej aktywne i czesto widywane. Zwierzyna nie zniknęła ale szkód jest widocznie mniej. Przynajmniej narazie
  12. Ja tam wolę do sprawdzonego odbiorcy oddać i spokojnie czekać na przelew. Takich co sami dzwonią i chcą kupować to splawiam od razu. Bo to wiadomo kto i po co dzwoni... Raczej nie po to żeby Ci lepiej zapłacić niż inni i żebyś byś zadowolony... Wiadomo, nie wszyscy to oszuści ale ja nie wiem kto kim jest więc wolę czasem nawet te kilkaset zł mniej ale mieć i spać spokojnie. Chyba najprostsza zasada jak zminimalizować ryzyko.
  13. Też mamy Grass-rola tylko, że to już wiekowa maszyna ale wygląda identycznie 😉a od tego sezonu mam już dwutarczowy więc stoi nie używany. Mogę podrzucić foto. Żadna filozofia. Tylko ja miałem przyspawany kawałek plaskownika do mieszadla(żeby nie zapychalo przy siewie wapna granulowanego) i to też mi zmieniło wysiew na większy. Prawda im większe obroty i dawka nawozu tym dalej sypie. Jakieś notatki tam miałem porobione tylko mogą się na niewiele zdać chyba, że dospawasz sobie taki plaskownik jak ja. Jak znajdę chwilę to zrobię fotki i wrzuce
  14. No tak tylko takie ustawianie pomiędzy tymi dziurami bez ogranicznika jest irytujące. A w zależności od nawozu to różnice bywaly bardzo duże między dwoma pozycjami. Pozatym co roku ustawiać od nowa na oko to średnio więc wolałem dorobić regulacje i spisać sobie wszystko. Potem to już nie było problemu z trafieniem dawka.
  15. Ja nawiercilem dodatkowe otwory pomiędzy tymi które sa i wtedy w miarę dało się regulować ta dawkę nawozów. Tak to dziura w tą czy w tą i była duuża różnica. Jak jeździłem po jednej ścieżce prawo/lewo to wtedy było równo posiane. Inaczej zawsze różne odcienie zieleni były...
  16. konrad1990

    Problem z siewem owsa

    Miałem taki problem z bobikiem jednego roku. Był za duży i się blokował u góry. Nie było tego dużo to lejki odsunalem i leciało wprost na ziemię a później talerzowka. Może warto tak zrobić a później pobronowac jak w żaden sposób nie pójdzie
  17. A myślałem, że z moim nawozem jest coś nie tak a tu też biało 😂. Ja wczoraj wystartowalem i było aż za sucho. Nawet tam gdzie jest problem z wilgocią się koła nawet nie pobrudzily.
  18. Nie wiem czy konkretnie Ci(samochód podobny) ale u mnie wiosna i przed żniwami są regularnie i zawsze im źle zaladuja i zostaje biedakom i na litość chcą to sprzedać. Jeszcze raz to usłyszę to im powiem żeby magazyniera zmienili w koncu na liczacego😂
  19. Niby się patrzy z sentymentem na takie rzeczy ale co się zdrowia traci bezpowrotnie 😉. Ale wtedy się docenia zalety sprzętów, które je zastapily😂. Swoją drogą ciekawe czy by Ciapek 1 skibowy obrót u Ciebie pociągnął tam koło domu...🤔
  20. Koszt to ok 10 tys. Montażu nie liczę bo był robiony we własnym zakresie bez sprzętu pomocniczego. Tak to trzeba jeszcze parę tys doliczyć.
  21. Ja miałem trochę szczęścia i w miarę blisko udało mi się kupić maszt od wózka za 1300 zł jakieś 2 lata temu. Warto poszukać bo za takie pieniądze jak widać po przykładzie kolegi wyżej to średnio opłaca się robić. Chyba, ze ktoś lubi konstruować to inna sprawa.
  22. Nie wiem jak u cb zima ale jak napada dużo śniegu i potem zacznie się topic to nawet spadek terenu nie pomoże. Jeszcze jak słońce przyswieci do blachy to wszystko zamiast w zamarzniety jeszcze grunt będzie się pchać pod silos. Miałem tak z blaszakiem choć w dołku nie stał. Zresztą jak się pojawi problem to możesz ziemi trochę zebrać i po kłopocie skoro gorka. A co do załadunku/ wyladunku to polecam pionowego ślimaka.
  23. Kierownik ekipy jak montowali u mnie to mówił, że to środki z betonu wchodzą w reakcje z ocynkiem i dlatego pojawia się korozja na dole plaszcza. Co do uszczelnienia to wcześniej miałem sikaflex, teraz jakąś inną masę uszczelniająca kupiłem i po dokładnym oczyszczeniu zakleilem. Strat powietrza nie ma przy wentylowaniu ale ciekawy jestem jak długo wytrzyma zanim się odlepi od płyty... U nie też się tak robi ale może nie na tak duża skalę, głównie po zewnętrznej krawędzi.
  24. To może po prostu gdzieś masz nieszczelności i przy niskich temp ucieka skoro stan oleju się nie podnosi?
  25. Teraz możliwe. Jak go stosowakem było czysciutkie, może kwestia trafienia też była- nie wiem. W każdym razie zadanie wtedy wykonał na 5.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v