nigdZie tego nie napisałem przecież że będzie przykładowo kupował za 50zł mniej. może kupowac pewnie i o 200zł mniej jak będzie cena w danej chwili tak wyglądała i dla mnie liczy się tylko to kto w momencie, w którym ja sprzedaję daje najlepsze pieniądze i jest pewnym płatnikiem. Jeśli cena rynkowa będzie 650 tak jak piszesz a ktoś mi zaufany zapłaci 660 czy 670zł to chyba logiczne że sprzedam jemu tak? i ni9e obchodzi mnie czy zarobili na mnie 50, 100 czy 500zł.
Nie chce mi się polemizować z takimi jak Ty. Sprzedaj komu chcesz i po ile chcesz ale nie pisz że skoro ja sprzedaję min. przez pośrednika to jestem durniem ok? bo jak mam mozliwość sprzedać drożej to sprzedam a jak pośrednik mi nie daje więcej niż pobliski młyn to wiozę do młyna. Tak czy inaczej czy to mnłyn czy inny podmiot i tak na każdym z nas zarabia czy czerpie inne korzyści materialne. Więc skoro nie chcemy dać komuś zarobić to musimy sami zużywać swoje zboże czy przerabiaĆ na pasze... teraz rozumiesz?