Witam wszystkich.
Może to nie jest odpowiedni dział, ale nie bardzo wiedziałem gdzie indziej mógłbym rozpocząć tą dyskusję. Mianowicie zastanawiam się, jakie kroki można podjąć w celu poprawy jakości gleby, innymi słowy poprawić jej urodzajność. Chodzi mi o takie działania, które będą zmierzały do poprawy jej struktury i cech jakościowych jak utrzymywanie wilgotności, zasobność w składniki organiczne i minerały z roku na rok. Znacie może jakieś artykuły naukowe na ten temat dostępne w internecie, które warto przeczytać? Jak wygląda to w waszych gospodarstwach?