Ale u was te rzepaki rosną jak szalone. U mnie (LPA) to dopiero zrobiły się zielone i coś tam zaczęły rosnąć. Zresztą zboża podobnie, dopiero zaczynają nabierać kolorów. Jednak mrozy po -25 mimo okrywy śnieżnej zrobiły swoje.
Na t1 200 g/ha tebu i 30 g/ha metko będzie okej czy zamienić metko na protio?
Stanowisko po qq na kiszonkę pod qq na kiszonkę.
Na jesieni zrobione tylko talerzówką. Teraz chce dać obornik i czy jest jest sens robić bezorkowcem na 25 cm czy wystarczy talerzówką na głęboko jakieś 10-12 cm.
Korvetto na jednej działce że względu na mak, a chlopyralid na kilku pozostałych ze względu na ostrożeń.
Można połączyć z chizalofop p etylu w jednym zabiegu czy oddzielnie?
Co radzicie zrobić bo chce jutro rzucić saletrę na rzepak. Tylko dać jedną dawkę czy podzielić na dwie. 450 kg/ha.
Gleba wilgotna, na jedną działkę pewnie nie wjadę. Z rana delikatny przymrozek albo wcale go nie ma. Ciepło, słonecznie trochę wieje.
Na deszcz chyba nie ma sensu czekać.