tak czytam te Twoje tematy co jakis czas zakladasz nowy ze kupujesz te gospodarstwo i z tego co pamietam to chyba nie za male pieniadze. i zeby nie bylo ze sie tu chce z Ciebie nabijac (nic z tych rzeczy)
na poczatku to udaj sie do banku czy ktorys da Ci kredyt hipoteczny na zakup tego gospodaratwa. kupno gospodarstaw to nie wszystko. ogarnac samo pole przy dzisiejszych cenach a wspominales cos o 21ha to trzeba szykowac na wiosne sporo gotowki, nawozy paliwo nasiona jakies koszty ekspuatacyjne to nie wiem czy 50tys Ci starczy na ten areal. jakies tam maszyny masz to powiedzmy ze pole obrobisz.
o krowach nie bede sie wymadrzal bo sie nie znam na tym ale przygotowanie samego budynku pod te ŏw krowy to kolejne pieniadze dojarka przewodowa basen jakis zgarniacz obornika (nawet uzywane) i cala infrastruktura to kolejne 50÷70tys zakup krow 20 to kolejne duze pieniadze a zanim zaczniesz doic i miec z tego jakies pieniadze to troche czasu uplynie a rodzina musi z czegos zyc.
nie wiem czy dzis sa dobre czasy na zaczynanie gospodarstwa od 0 i z duzym kredytem ale zycze Ci powodzenia ja zaczynalem od zera 11lat temu bylo ciezko teraz mam 13.5ha swojego ale ja caly czas mialem inne dochody z ktorych postawilem dom i utrzymywalem rodzine
ja nie bralem ani mlodego rolnika ani innych dofinansowan bo jestem za zus.
a Ty moze jak bedziesz na krus to moze tak to ustaw wszystko w czasie zeby wziasc w 2023r mlodego rolnika