Hehe, ostatnio eko natura do mnie przyjechała na miejsce. Wszystko na spontana było, jeden telefon i na drugi dzień są, a mówiłem że interesują mnie 150kg byczki, a oni coś tam pan sobie wybierzesz z 50szt. Dobra, przyjechali, same 60-80, z 5 100kg. W dodatku nie mieli paszportów od cielakow. Odjechali z kwitkiem obrażeni.
Ceny też starzenie wygórowane.