Ja mojego 7745 turbo nigdy na nic innego nie zamienie. A zwłaszcza na fergaja 3000... Zetor jest zbyt dobry. Sprawuje sie u mnie na medal i po za spalaniem to złego słowa powiedzieć nie moge. Mam go 11 lat i jeszcze żadnej awarii *odpukać* i mam nadzieje że nikt z forum nie zaczaruje. Robi jako główny i choć w ciężkiej robocie pali jak smok to w lekkiej jest znośne, może to turbo coś daje na niższych też. On w anglii od nowości robił tylko na placu jako ładowarka. Pole dopiero u mnie pierwsze na oczy zobaczył. Wszystkie części oryginalne, pokrywa skrzyni i plecak były ściągane i daty wybite na 84/85, pokrywa bo dźwignia 540/1000 sie zablokowała, a plecak żeby uszczelić tłok i ramiona. Przy silniku też oryginalne, pompa jeszcze nie wyciągana (ale silnik był w anglii przekładany). Jedyne inwestycje w niego to: -widłak przystawki przedniego napędu (w celu uszczelnienia) -uszczelki do podnośnika -orbitrol w zeszłym roku (kolumna siadła od tura) -kompletna tylna szyba ze wszytkim z przed miesiąca (amortyzatory, gumy, otwieranie, belka wzdłużna itp.) 300 coś złotych. -komplet opon i płyny eksploatacyjne. Wady to spalanie, drążek między nogami (wolałbym jak w c360) i zwrotność Zalety to przestronna komfortowa kabina, trwałość, tanie części (choć z tego udogodnienia i tak sie nie korzysta :V) wygodna i prosta obsługs, brak hałasu, i mój dobrze pali zimą co ciekawe.