@ziomster na początku myślałem. Ale nie jestem przekonany. Gdybym kupował kilka narzędzi i dysponował od razu kilkoma bateriami to może. Tylko że ja lubię ten hałas i zapach benzyny.
@jajonasz dokładnie tak jak piszesz wypada. Pracowałem nią na razie z 6 może 7 godzin i trzymam ją tylko w rękach bez klamry i tego paska.
@mds212 trochę ryzykowne rozwiązanie. U nas w sierpniu pierwszy raz wlała się woda do piwnicy. Ale spadło w 7 może 8 minut 35l. Jak by się jeszcze z podwórka cofnęła to by był dramat. A tak 3 cm do przeżycia były. Nie lepiej na stałe wsadzić pompę z pływakiem i wąż wystawić gdzieś na bok? Bezpieczniejsze rozwiązanie.
@mds212 Kratka nie ma odpływu. Trzeba by rurę ciągnąć z 250m bo w koło wszędzie płasko. Nie ma dna to coś wsiąka. Kilka razy trzeba było pompę użyć, ale licząc od 1996 roku.
@KarolTD90 kosztowała 4649zł.
Mam trzy siostry. Każda dostała po dwie działki z warunkiem zabudowy od 900 do 1200 m2 wielkości. I do tego jednej rodzice dali 100tys zł na budowę. Dwóm pozostałym dałem po 100 tyś zł już ja. Taka była umowa to tak się zrobiło.
Pamiętam jak w mlekpolu wprowadzili te badania. Mama przerażona wyzywała. Myślała nad zmianą mleczarni. Ale po mału trochę dyscypliny i się przywykło. Mnie teraz bardziej denerwuje jak wyniki dłuższy czas nie przychodza . z perspektywy czasu na dobre to wyszło bo jest porządek w oborze.
W mlekpolu z każdego odbioru jest próba na somatyke bakterie białko tłuszcz. 15 razy w miesiącu. Niektórych to przeraża. Ale ma się stała kontrolę. Coś się dzieje zaraz widzisz w wynikach i reagujesz.
Kuzyniak oddaje mleko jakimś przerzutnikom. Kiedyś to szło na Wolsztyn teraz nie wiem. To twierdził ze strzyki wystarczy słomą wytrzeć i krowa do dojenia. Tak że chyba nie wszędzie są takie same wymagania.
Dzwoni pani z pytaniem o problem ze sprzedażą zboża. Mówię że nie mam problemu bo już sprzedałem. I że było trochę problemu i trzeba było odczekać swoje. Babka mówi że jak już nie ma problemu to dziękuję o nie ma więcej pytań... 🤐
A no właśnie dlatego iż większą część wyborców pisu ma kredyt a nie oszczędności. Głównie na mieszkanie/dom. Wakacje kredytowe to głównie dla swoich wprowadzili.
Tak. Niech podniosą stopy do poziomu Inflacji. I tak jak to mają w zwyczaju dodrukują następne miliardy dla tych co im na raty nie starcza. Bo przecież nie zostawią swoich wyborców bez następnej tarczy. W wykonaniu pisu to by było jak gaszenie ognia benzyną(jak wakacje kredytowe np).
Po ile teraz polifoski ?