pamietam kiedyś sezon 12/13 bodaj to wtedy rzepak mi fest przymroziło po podaniu azotu ale wtedy przymrozek był koło -8st i podczas zaawansowanej wegetacji bo juz jakos wybijał w pęd rzepak, zrobił sie wtedy kremowy, plon jakis oddał powyżej 2t bo jeszcze wtedy zwierzyna zniszczyła go zimą
w ub.r. np. większość chyba wysiało azot w połowie lutego bądz jego końcem, na szczęście nie skończyło się to wymarznięciem, wegetacja powoli ruszała, nagłych spadków temperatury mocnych nie było, opadu tez z resztą do poczatku maja było brak, i jakos do maja bez przymrozków się obeszło, na Śląsku na glebach piaszczystych warunki pozwalają na wjazd w pole bez przymrozku aktualnie