naprawde robi się nie ciekawie, u nas rzepaki na piachach posprzątane, cięższe ziemie jeszcze stoi, zboża stoją praktycznie wszystkie prócz jęczmienia, kolega ma duże gospodarstwo i suszarnię to wcześnie desykował rzepak, wcześnie w okolicy też kosił a i tak sypał na suszarnię bo miał w okolicach 10% i jak skosił rzepak zaraz wjeżdżał w jeczmień jary i pszenicę ozimą i też na suszarnię częsciowo, reszta stoi, wczoraj tez poniektorzy wyjechali i na suszarnię, byłem u kolegi i przyjechali znajomi z próbką zbadać to jeczmień jary miał te 14% ale czuć było ta wilgoć powierzchownie na ziarniakach jak się wzięło do rąk, ogólnie pogoda wilgotna, obfite rosy i wczesne, dziś wiadomo juz cała południowa polska zaciągnięta chmurami, byłem wczoraj na pszenicy to ziarno już czernieje w kłosach, orost utajony już pewnie jest lada moment puści kiełek a to co wyłozone to już rośnie kolega mówił
śmiało rozsiewaj, ja na nowe działki z niskim odczynem daje 10t a nawet więcej dolomitu, mało reaktywny, nic się nie dzieje z fauną glebową (zresztą o jakiej faunie mowa przy pH poniżej 4 czasami)