Ten to podobny do Włocha https://www.olx.pl/oferta/byczek-CID757-IDynEWX.html#7508ae9399
Brałem cielaki u handlarza to mówił że brał od gościa roczne włochy to miały po 200kg .
Nie trzeba maszyn do nieszczęścia u nas na wsi ściągali wrota ze stodoły wydawało by się troche desek nie wysokie ok.3m i dziewczyna 40l została kaleką przerwany rdzeń kręgowy nawet nie siedzi sama jak jej nie przywiążą złamane żebra przebite płuco (wiadomo pampersy bo niema żadnego czucia )
W tej chwili praktycznie samym drzewem jak były mrozy to troche węgla (węglarka 3-4 dni wystarczała ) Ja ładuję prawie do pełna dopiero rozpalam i nie zaglądam ok.4-5godz jak w pomieszczeniach chcę cieplej to dorzucam . Przy starym piecu ciągle trzeba było podkładać aby było 22stopnie to był wyczyn ,a tu bez problemu 23-24 stopnie . Dom mam 10na 10 parter i piętro odchodzi garaż to do ogrzania jest 130m2 piec mam 14 kw na miarkowniku ustawione 80stopni polecam założenie miarkownika aby woda się nie zagotowała .
Ja bez noży ,zadawać jest dobrze tylko cielaki wyciągają takie długie pod nogi ,super się to kisi .Jak zasieję w tym roku jak będę dalej użytkował dzierżawę i uruchomię noże to spróbuję pociąć . Kawałek zasieję ze swoich nasion .