Nic to nie da to jest odruch ssania Najgorzej właśnie jak za pępek smarowałem( dziegieć) to chwile spokoju i odnowa . U mnie przestają jak je uwiąże (nie które mają 9 m)
Mi też mniej chorują te młodsze bo im pasuje mleko krowie, a starszym nie każdemu bo jeśli był na sztucznym to jest problem nie trawi już krowiego mleka . Małe nie ryczą po przywiezieniu ,a większe ryczą kilka dni ,a jak doił krowę to jeszcze bardziej beczy