no dokladnie. Chociaz mi sie pokrywaja z tym co w radomsku. Jeszcze troche czasu mam wiec pomysle. Niby wloszczowa nic nie mowi o spadku ceny ani o podwyzszeniu. Mlekowita mowi otwarcie ze cene raczej w gore
tez mi sie srednio chce wierzyc ze nie maja jakiejs maszyny nigdy na testy lub jakis pokaz u innego rolnika. Jesli ktos chce sprzedac tomzawsze sie cos znajdzie ;)
serio ?! to ta przyczepa tak ciezko chodzi czy co? przeciez jakby mial taka na 3 osiach 50m3 to wtedy to juz chyba quadtrac ze 600KM hahha
u nas realnie jesli bylby taki fendt 724 albo jakis 820 to robota by szla biesamowicie szybko. 414 lata z taka sama jak ze zdjecia tylko strautmanna. Wiadomo steka ale nie wyobrazam sobie zeby ciagnik 150km mocniejszy mial z nia jakiekolwiek problwmy
testowalismy kilkukrotnie, pottingera rowniez Obydwie maszyny klasa premium. Strautmann ma podwojne noze ale z tego co sie orientuje Pottinger juz tez. Fajną rzecza w Pottingerze jest mozliwosc wyjazdu nozy na bok. Chociaz akurat w naszej gidze po podniesieniu na dyszlu mozna stac pod spodem vez schylania. Do tego swietnwle zabezpieczenie nozy przed pękaniem. W decyzji tez na pewno pomoglo to ze strautmanna sprzedaje diller od ktorego bierzemy w tej chwili praktycznie wszystkie maszyny. Co do marki Strautmann, ma naprawde fajne proste rozwiazania, na wiosne juz mam zamowiona druga maszyne tej firmy i pewbie nie ostatnia
konstrukcja z dwuteownika 150 co 6m, na to łaty drewniane. Na poczutku byl badzieq zwany onduline. Po zmianie na blache z antykondensatem przykrecone do łat od spodu sa kontrłaty zeby wyprostowac powierzchnie miedzyslupami Za wiedze sie placi. Ja np w zyciu za te pienidze bym nie chcial wykonywac tej pracy. Chlopaki robia wszystko bardzo czysto, zreszta widac juz jak przyjada ;) a robia i tak max 20-25 szt co drugi miesiac wiec jakies straszne pieniadze to nie sa. A widze po tym co robia ze na pracy ktora wykonuja sie znaja