pany mam oytanie. Orientuje sie ktos czy jesli mialem umowe dzierzawy na morde. Przesialem łąki, zasialem w tym roku nawoz wieloskladnik azot, ba nawet skosilem. I taki glupi chuj przyszedl i stwierdzil ze prseciez on mial zbierac w tym roku. Jak moge mu legalnie ukrecic jaja? raptem z 2ha ale jednak trzeba liczyc lekka reka te 2,5-3 tys za hektar