Jaki minus jak każda moja sloma plus ta kupiona wjeżdża spowrotem w glebę. Zresztą widzę że przy zbozach u mnie jest minimalna ochrona grzybowa I z grzybem problemów nie mam. Ja wiem ze przy produkcji roślinnej nie ma tyle pracy ale popatrz na to tak jak przy krpwach. Z dobrej gleby zbierzesz więcej przy podobnym nakładzie. To samo u krów jak zadbasz I masz dobrą genetyke to krowa da 10tys zamiast 7tys
Opłaca sie pryskac sama odzywka (bor, miedz itp) plus do tego dolistny 19,19,19 bez dodawania siarczanu? Bo nie mam siarczanu A nie ma na dzisiaj nigdzie
u mnie jest i produkcja roslinna I krowy. Na jedno i drugie mam czas dopilnować ;) Jeśli ktoś uważa że słoma i świńska gnojowica to to samo co obornik bydlecy to bez gadki. Mam znajomego co też od tego roku poszedł w roślinną więc zobaczymy co z tego bedzie
Ale to i tak jest zawsze tak że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ;) ceny nawozów też będą na pewno na następny rok chore. Mleko pierwszy rok nie spadło. więc pewnie koło grudnia podejdzie pod 2zl. Jak się człowiek Stara to jest pieniądz na każdej branzy, chyba że zrobią to co że swiniami
Nie. Ale za tydzień już tak ;) ja Nie rozumiem co to za przesciganie się z sianiem jak najwcześniej I gadaniem kto ma najwyższą na wsi nie uwzględniając odmian. Dla mnie niech nie ma 2m Ale niech da 15t ziarna 30% ;)
stabilizacja Ci niepotrzebna jeśli nie korzystasz z komputera w przypadku braku prądu, czyli jeśli masz jakiś program do obsługi stada bądź tak jak u mnie musi być komputer żeby uruchomić halę udojowa