Trochę późno tu wszedłem, ale się wypowiem. ciągnik ma zrobione około 200h pracuje przy przyczepach, pługu 3x45 obrotowym i agregacie 3m, kiedy się już rozgrzeje jak na swoją moc jest całkiem żwawy i zwinny. Chcę mu podnieść moc żeby był jakiś zapas mocy, tylko firmy od chip tuningu nie potrafią jeszcze sterownika rozblokowac bo jest tu jakiś nowy. Jeśli chodzi o usterki to wymieniali na gwarancji jakiś zawor w układzie klimatyzacji, bo lał się czynnik, a tak to pierdoły, np hamulec ręczny musieli poprawiać bo bardzo ciężko było go opuścić. jak dla mnie trochę głośno w kabinie, słaba widoczność i jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia porównując względem kuboty. W kubocie mam pokrętło od szybkości opuszczenia tuz, tutaj nie ma czegoś takiego i mając lżejsza maszynę wolno opuszcza, więc tu też minus, natomiast na plus spanie w cięższej pracy względen pomarańczowego. Po roku pracy myślę, że teraz bym się lepiej zastanowił, czy nie wybrać innej marki, coś z cnh czy choćby druga kubote, ale koniec końców nie ma co narzekać.
Narazie faktycznie sterownik jest zablokowany i nie da się modyfikować, ale prędzej czy później będzie się dało podnieść, tak mi mówił gość z agro eco power
narazie za mało nim robione. Do tej pory zauważyłem, że względem kuboty to mniejsza widoczność z kabiny. Na plus to żwawo reaguje na gaz jak na swoje gabaryty i nie dużą moc
Dawno miałeś poprawki?,bo niby w świętokrzyskim od 2.5pkt rozpatrywali.
Na sam koniec grudnia złożyłem i byłem wtedy na liście rezerwowej.
Ja wnioskowałem na 140tys zwrotu bo resztę wcześniej wykorzystałem
cały ma 300cm a od końca ostatniej skiby do belki od ramion 275cm wydaje mi się, że bez problemu, u mnie lata z Kubota m4 (masa całkowita jeśli dobrze pamiętam 3300 ) i jeszcze nie zdarzyło się unieść przędnich koł w górę