Skocz do zawartości

darkoe

Members
  • Postów

    181
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez darkoe

  1. Pytanie było odnośnie czy ktoś zna dobrego mechanika. A wszyscy pisali co może być przyczną. Mnie to nie boli. Fajnie że użytkownicy chcą pomóc... Po to jest to forum. Tylko jeden napisał prywatnie i podał mi namiary na servis w Kaliszu. I guzik kogo obchodz ile ty silników naprawiłeś. Jak nie posłuchasz i nie obejrzysz to możesz zgadywać tylko co mu jest...
  2. jak by była to tulejka to by nie było słychać tego stukotu u góry silnika przy głowicy. a wczoraj właśnie się dokładnie przysłuchałem temu stukowi i słychać go na trzeciej głowicy od strony kabiny ja obstawiam jeszcze że przyczyną mogą być uszczelniacze na zaworach
  3. Dzięki wszystkim za pomoc i dobre rady... Znalazłem już mechanika. w przyszłym tygodniu mam mu zaprowadzić ciągnik... Z opinii wiem że jest bardzo dobry. Z wstępnej diagnozy stwierdził że delikatny stukot może odpowiadać za zły kąt wtrysku, jeżeli ciągnik nie ma zbyt dużych przedmuchów na odmie to pierścienie powinny być dobre ale do pewności ma sprawdzić kompresje. Ogólnie ma sprawdzić wszystko. rozrząd, kąt wtrysku itd.. Jak będzie zrobiony to powiem co było nie tak... pozdrawiam
  4. W sumie sam widziałem co brałem. Ogólnie ciągnik jest w miarę zdrowy. Tylko ten wyciek mnie zastanawia...
  5. Ja coś czuje że muszę poszukać dobrego majstra co mi to ogarnie i będzie ok. Bo jak ja się za to wezmę to mogę bałaganu narobić...
  6. No dobra ustawiam tak zawory i potem sprawdzam popkę. A jak się to sprawdza?
  7. To po co mam tak ustawiać zawory skoro to nie ma znaczeni?
  8. Szybki kąt wtrysku? Z takim czymś się nie spotkałem... Zły kąt to tak. Sprawdzenie kompresji nie mam możliwości bo nie mam do tego przyżądów. I co mi takie ustawienie zaworów da jak kolega wyżej zaproponował? W intrukcji jest chyba jednakowa na oba zawory.
  9. Dość mocno kopci na biało siwo Zaraz po zapaleniu pojawia się niebieski dymek ale mówią ze to normalne
  10. Jutro nagram filmik. Zawory były regulowane... Teraz mam pytanie Czy zawory powinno się regulować na zimny czy na ciepłym silniku? Bo teori i zdań jest bardzo wiele na ten temat. Ja regulowałem na zimnym
  11. Tak. Udało mi się idealnie ustawić kreska w kreske. Ale jak by miał brak kompresji to by falował na obrotach... Tak mi się wydaje. Bo pamiętam jak mojego ojca C-330 była już tak dojechana i falowała na obrotach. Zaprowadziliśmy ją do remontu to mechanik powiedział że to falowanie może być przyczyną braku kompresji. Po remoncie było wszystko ok.
  12. a zła kompresja może być przyczyną nie spalania paliwa?
  13. co się działo? chyba co się stało do wymiany była głowica i tłok (zobacz w mojej galerii) a czemu się ułamała kto to wie prawdopodobnie przez zgięte szpilki trzymające wtryskiwacz w głowicy
  14. kątu nie sprawdzałem jak wyjmowałem wtryski (głupota). Zamiast sprawdzić od razu jak wyciągałem pompy nie wyjmowałem dzieje się to od kiedy go mam czyli od listopada 2015 z początku był to delikatny wyciek paliwa ale teraz wydaje mi się że się nasiliło. zaraz jak go kupiłem kopcił mocno po zapaleniu do momentu aż sie nie rozgrzał teraz jak go zapale to świata nie widać tak kopci... a rozgrzać go nie mogę bo roboty w polu nie ma narazie. używam go do przywożenia belek przez ten czas nie zdąży się nagrzać jedną głowicę wymieniałem po ułamanej końcówce wtryskiwacza i od tamtej pory słychać ten dziwny stukot
  15. Witam poszukuję dobrego mechanika od pompy wtryskowych, Dobrze by było żeby był z okolic: Kalisz Konin Turek Koło ponieważ z tych okolic pochodzę... Pytam o to ponieważ przy moim Zetorze od pewnego czasu z tłumnika wydobywa się paliwo. Wtryski sprawdziłem miały wszystkie jednakowe ciśnienie 19 Mpa W dodatku kopci jak parowóz A z silnika słychać dziwny metaliczny stukot Wydaje mi się że to sprawka układu paliwowego. Za pomoc i dobre rady z góry dziękuje.
  16. darkoe

    Chów jałówek mlecznych

    Zaryzykuje. Zobacze jeżeli bedzie bardziej opłacalne niż opasy to zostanę przy jałówkach... Ważne żeby zbyt był
  17. darkoe

    Chów jałówek mlecznych

    No właśnie z takiego gospodarstwa mam okazje kupić. 10 jałówek mlecznych za 7500 zł. Jak dla mnie super cena
  18. Ja łubin sieje tylko na poplon... Lub na kiszonkę z owsem
  19. darkoe

    Chów jałówek mlecznych

    Dzięki za rady ale czekam na więcej. Z papierami tzn z dobrych hodowlanych obór?
  20. darkoe

    Chów jałówek mlecznych

    Czyli wszytko zależy od ceny mleka. Jeżeli teraz kupię te jałóweczki i za te nie całe 2 lata mleko będzie w dobrej cenie to mogę dobrze je sprzedać...
  21. darkoe

    Chów jałówek mlecznych

    Witam Mam pytanie do użytkowników Af A mianowicie czy opłaca się Chów jałówek Mlecznych? Pytam o to ponieważ mam okazję kupić bardzo tanio kilka sztuk jałówek głownie rasy HF lub HO w wieku od 1 -3 miesięcy. Aktualnie zajmuję się opasami ale chciałbym spróbować czegoś innego ale związanego z bydłem... U mnie w okolicy królują gospodarstwa mleczne. Więc pomyślałem że to by był dobry interes sprzedając okolicznym rolnikom odchowane cielne jałówki. Może z któryś użytkowników zajmuje się takim chowem? jeśli tak to prosił bym o wyrażenie swojej opinii? oraz jak żywić takie jałówki? czy ma to być głównie pasza treściwa czy nie? czy można hodować je na uwięzi czy lepiej na wybiegu? Proszę o odpowiedź i z góry Dziękuje
  22. A trzeba zaznaczyć to jakoś we wniosku że to na GPS?
  23. Witam. Mam pytanie z innej beczki ale związane z dopłatami. A chodzi o to czy dostanę dopłaty obszarowe jeśli sieje zboża z przeznaczeniem na kiszonkę GPS? Znajomy twierdzi że raczej nie powinno się dostać dopłat. Pytałem innego znajomego z ARiMR i twierzi że raczej tak bo skoro kukrydze sieją na kiszonkę i ziarno i dostają dopłaty to czemu by na GPS mieli by nie dawać. Pytam więc użytkowników AF by się upewnić. Z góry dzięki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v