Każdy robi tak jak uważa. Każdy chyba wie jak ma uprawiać żeby było jak najlepiej, niestety nie wszyscy posiadają grubery, i inne sprzęty do uprawy bezorkowej więc w miarę możliwości każdy robi tym co ma.
Ciągnik istna bieda edyszyn i 300 netto. Nie rozumiem ludzi którzy tak wiele przepłacają za zielony kolor. Case New Holland to są ciągniki jeszcze w normalnych pieniądzach choć też z drożały trochę, ale one są warte tych pieniędzy. A w takiej M-ce to 80 tyś zł z tej ceny jest przesadzone. Za tyle co to kosztuje, można mieć naprawdę fajny i bogaty ciągnik ze stajni CNH, który zrobi tą samą robotę i będzie ci nim wygodniej niż w tej M-ce. Pomyśl o ciągnikach ze stajni CNH bo wydając taką flotę na biedny ciągnik możesz kupić naprawdę fajny ciągnik innej marki + maszynę do niego. My kiedyś też się zastanawialiśmy nad JD ale wybór padł na NH, bardziej nam się podobał a co się później okazało był sporo tańszy od JD no więc dokupiliśmy do niego jeszcze pług obrotowy. Można ? Można. Ciągnik śmiga 6 sezon i ma się dobrze. Jestem zadowolony.
Jeśli będę kupował pomocniczy to również chyba ze stajni CNH. Myślę że to są najrozsądniejsze maszyny w najrozsądniejszych pieniądzach. Nie ma co przepłacać, żyjemy w takich czasach gdzie musimy trochę szukać oszczędności, ciężkie lata nastały niestety. Jeśli w cenie 300 tyś netto można mieć fajny ciągnik z fajną maszyną lub tylko sam jeden nie zbyt bogaty ale zielony ciągnik to wybór jest oczywisty jeśli chodzi o obecną sytuację rolników. No chyba że ktoś chce przyszpanować przy sąsiedzie no to spoko :D
@wielkopolskibamber No nie pasuje, ale co zrobisz :D @PolonezAtuŁadowność 14 ton @konteno niee, akurat tutaj tak układał dziwnie, bo zależy ile tam ma na pryźmie i wgl, kładzie go do pełna z czubem tak aby tylko nie spadało, są gdzieś fotki u mnie w galerii chyba, z tego roku jak i rok temu na niego ładowaliśmy to możesz zobaczyć że nie mało ;) Taki sprzęt to ma iść, nie ma co oszczędzać. Do pola daleko to trzeba ładować jak najwięcej, ale tak by nie narobić szkód.
Nie miałem czasu tego wszystkiego ogarnąć na jesień, kopaliśmy ziemniaki do chyba 9 listopada, potem przykrywanie kopców itp. Siewy po drodze, kukurydza na kiszonkę, uprawy pożniwne. Dlatego musimy wywzoić na wiosnę. Ale spokojnie, nie orzemy głęboko, trochę poleży i za nim ziemniaki zaczną rosnąć będzie zaczynał działać. Robimy tak całe życie, jak są dobre warunki to i ziemniak jest.
Teraz to ty bez sensu gadasz, bo ciekawe jak mam posadzić ziemniaki w talerzówke z tym gnojem... Nie prościej poczekać na odpowiedź pod jaką uprawę orka tylko odrazu krytyka ?
Ma 1.6m adapter tylko, burty słabsze i słabszej jakości, ogólnie w porównaniu do tego jest delikatniejszy. To widać jak postawisz dwa obok siebie, ja widziałem to bo byłem na placu gdzie właśnie stały obok siebie. Nie mówię że zły ale dla nas wydawał się na mały. W tym adapter mamy 2m i to też bardziej przekonywało, no i zaczep przystosowany do kuli.
No junior jest tani, ale za mały i za delikatny dla nas. Bo wybierałem między dragonem 2001 i Juniorem. Juniora mogłem mieć za coś ponad 100 tyś netto. A co do Dragona to między nim a juniorem niestety wielka przepaść cenowa.
Brochard nie zbankrutował bo był ostatnio u mnie przedstawiciel na kawie, i gadaliśmy jeszcze o tych rozrzutnikach itp. Koledze się z pichonem pomyliło https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/technika/firme-pichon-przejmuje-dunski-samson/
Ale ja nie mówię o tej kuli na listwie tylko na wsuwanej w szyny. A te szyny mają wytrzymałość 4000 kg. Skoro Polskimi szóstkami ciągają też takie byki np Unia Apollo i wytrzymują to znaczy że nie ma Bóg wie jakiego nacisku. Po ciągniku bym czuł że ciśnie sporo, a w oborniku dużo nie czuć tego. Nikt nie zrobi rozrzutnika takiego który nacisk jest tak duży... Musi być zrobiony tak żeby był dostosowany do ciągnika do jakiego ma zapotrzebowanie na moc. Tak jak ten ma zapotrzebowania 150 koni. Ja wiem jak to się wydaje, że największy ciężar ciśnie na zaczep ale wcale tak nie jest. Sam się o tym przekonałem że nacisk nie jest tak wielki na jaki wygląda.